Akcje warszawskiej spółki mocno taniały na wczorajszej sesji, choć wyniki firma pokazała dobre.
Prochem, spółka inżynierska zajmująca się projektowaniem i doradztwem technicznym oraz usługami generalnego wykonawstwa, zanotowała po pierwszych trzech miesiącach roku 32-procentowy wzrost skonsolidowanych przychodów, do 80 mln zł. O 40 proc. wzrósł też zysk grupy, do 4,7 mln zł.
— Zakładałem, że Prochem wypracuje 65,7 mln zł skonsolidowanych przychodów, a udało się więcej. Wyniki są dobre, zysk zbliżony do moich prognoz. Na pewno spór z Przedsiębiorstwem Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) nie będzie mieć wpływu na wyniki roczne spółki — uważa Marcin Deręgowski, analityk Millennium.
Chodzi o kontrakt z PERN zerwany w listopadzie 2005 r., którego generalnym wykonawcą było konsorcjum Prochem i Megagaz. Giełdowa firma żądała zapłaty 41,3 mln zł. W styczniu sąd okręgowy oddalił pozwy roszczeniowe obu spółek.
Prochem prognozuje w 2008 r. 280 mln zł przychodów i 14 mln zł zysku netto.