WYWIAD-Podravka rozważa przejęcia innych spółek

opublikowano: 2001-11-30 13:59

ZAGRZEB (Reuters) - Wiodąca chorwacka grupa spożywcza Podravka będzie prawdopodobnie musiała przejąć lub połączyć się z inną czołową firmą z branży działającą w Europie Środkowej, po to by w ciągu trzech lat osiągnąć 10-procentowy wzrost sprzedaży, powiedział prezes spółki.

"Połowa tego wzrostu ma pochodzić z naszego własnego wzrostu sprzedaży, podczas gdy druga połowa z przejęć innych podmiotów" - powiedział Darko Marinac w wywiadzie dla Reutera.

Zysk netto Podravki, która wprowadza radykalny program restrukturyzacyjny, wzrósł w pierwszym półroczu 2001 roku o 62 procent do 34,7 miliona kun (4,13 miliona dolarów), podczas gdy sprzedaż wzrosła zaledwie o 5,2 procent licząc rok do roku.

"Jeżeli chodzi o naszą własną sprzedaż, to w pełni realizujemy założony scenraiusz, a na niektórych rynkach zagraniczny idzie nam nawet lepiej niż przewidywaliśmy" - powiedział Marinac.

"To nie jest błahe osiągnięcie, bo w branży spożywczej, by zwiększyć sprzedaż trzeba wypchnąć z rynku kogoś innego" - dodał.

Spółka kierowana przez Marinaca wyselekcjonowała przynajmniej trzy firmy z byłej Jugosławii i Europy Środkowej, które ewentualnie chciałaby przejąć.

Według Marinaca postęp w dziedzinie fuzji i przejęć jest jednak powolny z różnych względów, między innymi "nierozwiązanych kwestii własnościowych i niejednoznacznych uregulowań w kwestii polityki regionalnej".

"Jesteśmy spółką giełdową i nigdy nie bierzemy się za przedsięwzięcia, które nie są absolutnie przejrzyste" - powiedział prezes spółki, która najbardziej znana jest z produkcji przyprawy Vegeta. "Niektóre nasze plany upadły właśnie dlatego, że nie mieliśmy do końca czytelnego obrazu".

Jednocześnie Podravka sama stała się atrakcyjnym celem do przejęcia, między innymi dlatego, że Chorwacja jest coraz bliżej międzynarodowych organizacji handlowych.

W przyszłym roku kraj ma nadzieję znaleźć się w Środkowoeuropejskiej Strefie Wolnego Handlu (CEFTA), co dałoby Podravce swobodny dostęp do nowych rynków.

Spółka ma już fabryki w Polsce i na Węgrzech oraz biura handlowe w większości krajów regionu.

Podravka wynajęła bank JP Morgan, po to by pomógł jej ocenić różne opcje rozwoju, obejmujące partnerstwo biznesowe z innymi podmiotami, przejęcia spółek lub fuzje. Raportu banku należy się spodziewać w pierwszym kwartale 2002 roku.

Marinac powiedział jednak, że wbrew krążącym plotkom o międzynarodowych koncernach spożywczych, które miałyby ochotę przejąć Podravkę "nikt na razie nie wyraził takiego zainteresowania. Sama spółka zaś także nie spieszy się z szukaniem ewentualego nabywcy.

"Jakakolwiek próba wrogiego przejęcia jest zaś wykluczona" - dodał Marinac.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))