WYWIAD-Prezes BRE Bank nie wyklucza przejęć

Przemysław Barankiewicz
10-10-2001, 13:30

Kuba Kurasz

WARSZAWA (Reuters) - BRE Bank, który skupuje na giełdzie własne akcje może je w przyszłości wykorzystać do przejęć w sektorze bankowym albo po prostu umorzyć, czy odsprzedać, powiedział w środę prezes banku, Wojciech Kostrzewa.

Od początku czerwca akcje banku skupuje kadra kierownicza banku, a od września sam BRE. Analitycy są zdania, że to właśnie ta operacja doprowadziła w ciągu ostatniego 3,5 miesiąca do wzrostu kursu banku o około 20 procent.

BRE ma dziś 3,8 procent własnych akcji, a menedżment około jednego procenta.

"Mamy kilka teoretycznych opcji co z tą sytuację robić. Pierwsza zakłada ich odsprzedaż, licząc na to, że na rynku sytuacja się poprawi. Drugą możliwością jest wykorzystanie tego pakietu w celu akwizycji" - powiedział w wywiadzie dla Reutera Kostrzewa. Można je też umorzyć, dodał.

"Niektórzy z nas (członków menedżmentu) zaczęli kupować akcje w ostatnich dniach czerwca w momencie, kiedy kurs BRE pierwszy raz od trzech lat spadł w pobliżu wartości księgowej" - wyjaśnił pytany o przyczyny decyzji o skupie.

DO KUPIENIA JUŻ NIEWIELE

Kostrzewa nie wyklucza, że jeśli znajdzie się na rynku bank, który strukturą pasowałby do BRE Banku, BRE po niego sięgnie.

"Chcemy rosnąć dalej organicznie, ale jednocześnie nie zamykać oczu na akwizycje. To dotyczy innych banków, ale i na przykład jakiejś firmy zarządzającej aktywami" - powiedział.

Analitycy sądzą, że spowolnienie gospodarcze, które odbija się na wynikach sektora bankowego i zła koniunktura giełdowa, sprzyjają konsolidacjom. Należący w 50-procentach do niemieckiego Commerzbanku BRE Bank od dawna mówił, że interesują go fuzje.

Tyle, że na polskim rynku bankowym w zasadzie poza wystawionym na sprzedaż LG Petro Bankiem, oficjalnie właściciele żadnych innych polskich banków nie szukają na nie nabywców.

"Można sobie wyobrazić, że będzie miała miejsce (w sektorze bankowym) kolejna faza konsolidacji, związana z tym, że niektóre banki poddadzą w wątpliwość szanse samodzielnego istnienia. Kryzys może temu sprzyjać"- powiedział prezes BRE Banku.

Kostrzewa dodał, że gdyby doszło do akwizycji jakiejś instytucji przez BRE, bank ten mógłby wykorzystać własne akcje jako zapłatę za przejęcie.

"Możemy również pomyśleć o restrukturyzacji kapitałów własnych, czyli umorzenie jest jakaś możliwością. Teoretycznie może również odkupić te akcje Commerzbank, ale gdyby chciał dokupić akcje zrobiłby to samodzielnie" - dodał.

PROGNOZA NA 2001

Tegoroczna prognoza BRE Bank zakłada wzrost zysku netto do 404 milionów złotych z 355,4 miliona w 2000 roku. Po pierwszych dwóch kwartałach roku zysk netto banku wyniósł 175,9 miliona złotych. Pytany o to, czy podtrzymuje prognozę całoroczną Kostrzewa powiedział:

"Jeżeli stwierdzimy, że warunki na rynku zmieniły się znacznie oraz ulegną przesunięciu na przyszły rok niektóre zaplanowane transakcje, to odpowiedni komentarz i konkretną korektę prognozy opublikujemy w raporcie kwartalnym za trzeci kwartał".

BRE planuje publikacje raportu kwartalnego na przełomie października i listopada.

"Zysk na transakcjach kapitałowych będzie na pewno niższy niż ubiegłym roku. Dla odmiany strona bankowości korporacyjnej da nam dobre wyniki" - powiedział.

Dodał, że bank utworzył już w poprzednich kwartałach konieczne rezerwy związane z inwestycjami kapitałowymi.

"Kto mógł przypuszczać, że kurs Netii mającej za strategicznego inwestora szwedzką Telię zachowa się jak najgorszy dotcom. Można mieć tylko pretensje pod adresem Telii, że w taki sposób potraktowała tą inwestycję" - dodał.

Ostatnio BRE Bank sprzedał jednej ze swoich spółek około trzech procent akcji Netii po 6,45 złotych za sztukę. Analitycy sądzą, że kupował je znacznie drożej. Kostrzewa nie ujawnił szczegółów dotyczących wcześniejszych transakcji.

Na początku tego roku akcje Netii wyceniano na około 70 złotych za sztukę, obecnie kosztują one około trzech złotych. Analitycy mówią, że grupa BRE Banku ma około czterech procent Netii.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WYWIAD-Prezes BRE Bank nie wyklucza przejęć