Czytasz dzięki

Wyżej i wyżej

Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 25-08-2020, 10:23

Wtorkowa sesja na rynkach finansowych upływa pod dyktando byków po tym jak w poniedziałek Wall Street wspięła się na nowe szczyty po pozytywnych informacjach dotyczących prac nad szczepionką oraz lekiem wyprodukowanym na bazie osocza ozdrowieńców. Nadzieje inwestorów na dalsze zwyżki na indeksach rozbudzają również wieści dochodzące z Chin i USA, że tamtejsi oficjele widzą zauważalny postęp w rozwiązaniu zastrzeżeń, jakie pojawiły się po podpisaniu pierwszej fazy porozumienia handlowego w styczniu.

Mniej pozytywną wieścią, choć bez większego wpływu na przebieg notowań była informacja, że w Hong Kongu wystąpił nawrót zachorowania na koronawirusa u mężczyzny, cztery miesiące po pierwszej infekcji. Dodatkowo należy podkreślić, że wciąż pojawiają się głosy specjalistów, którzy podkreślają, że nie ma jednoznacznych dowodów na skuteczność nowego leku. Mimo tego i zagrożeń związanych z utrzymującym się ryzykiem drugiej fali zachorowań rajd ryzyka trwa, a indeksy kreślą nowe ekstrema. Taka sytuacja może trwać obecnie w perspektywie do zbliżającego się sympozjum bankierów centralnych, tradycyjnie nazywanych Jackson Hole, z którego mogą popłynąć wskazówki dotyczące dalszego kształtu polityki monetarnej nie tylko w USA ale i na świecie. 

Poprawa nastrojów ciąży tym razem notowaniom złota. Czasy jednak w dalszym ciągu pozostają wysoce niepewne, co w połączeniu z nadziejami na dalszą stymulację gospodarczą może jeszcze napędzać ceny żółtego metalu. Obecnie uncja tego kruszcu wyceniana jest w okolicach 1930 dolarów. Jeszcze przed dwoma tygodniami trzeba było za nią zapłacić 2074 dolary.

Na rynku walutowym wciąż bez większych zmian, a kurs EURUSD pozostaje nieco powyżej 1.18. W gronie G10 widać jednak lekki przepływ kapitału w kierunku bardziej ryzykownych walut. Po presją cały czas pozostają notowania dolara nowozelandzkiego, co jest wynikiem oczekiwań na dalsze luzowanie polityki monetarnej przez RBNZ oraz przedłużającego się lockdownu. 

Na rynku ropy naftowej spadek awersji do ryzyka w połączeniu z huraganami zagrażającymi USA, które mogą ograniczyć pracę rafinerii i podaż ropy balans ryzyk przemawia na korzyść notowań czarnego złota, którego notowania w przypadku odmiany WTI cały czas pozostają w przedziale 42-43 USD za baryłkę. W kalendarium makroekonomicznym należy dziś zwrócić uwagę na indeks Ifo odzwierciedlający stan niemieckiej gospodarki i to czy wskaże ona podobnie jak dane PMI na wyhamowanie tempa poprawy aktywności w sierpniu. Z USA uwagę przykuwać będzie sierpniowy wskaźnik ufności konsumenckiej Conference Board oraz indeks aktywności w rejonie Richmond.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Polecane