Począwszy od II półrocza 2011 roku ponownie znacząco wzrasta poziom zaległości płatniczych w przedsiębiorstwach. Wydłużają się terminy płatności – umowne i rzeczywiste. Zatory płatnicze uderzają głównie w małe i średnie firmy, drastycznie pogarszając ich płynność.
Z analizy liczby zgłoszeń przeterminowanych należności przekazywanych przez klientów ubezpieczyciela Coface Poland wynika, że ostatnie dwa kwartały przyniosły wyraźny wzrost przypadków przeterminowań (o 43% i 57% w stosunku do przedkryzysowego I kw. 2008).

Wpływ otoczenia rynkowego
Ostatnia fala spowolnienia pokazała, że wahania koniunktury, wzrastający wpływ czynników zewnętrznych oraz narastające w wielu branżach zatory płatnicze należy uznać za stały element biznesowej rzeczywistości – i to niezależnie od skali prowadzonego biznesu i przedmiotu działalności. Z doświadczeń instytucji wspomagających zarządzanie należnościami wynika, że to m.in niepewność przedsiębiorców co do przyszłości spowodowała wzrost zainteresowania menedżerów rozwiązaniami, które pozwoliłyby ograniczyć negatywne skutki braku stabilności w otoczeniu rynkowym.
Bezpieczeństwo transakcji dla MSP
Takim instrumentem jest np. ubezpieczenie kredytu kupieckiego. W Polsce korzystają z niego głównie duże i średnie firmy, ale coraz więcej mniejszych przedsiębiorców także zauważa opłacalność tego rozwiązania. Mają jednak wiele wątpliwości wynikających z utartych stereotypów: czy ich firma nie jest zbyt mała, aby podpisać umowę ubezpieczeniową, czy będą mogli współdecydować o wyglądzie ich polisy, mając wpływ na parametry umowy, czy unikną skomplikowanych procedur zawierania umowy i zarządzania polisą i w końcu jakie będą koszty? Szukają przede wszystkim rozwiązania prostego i elastycznego, a takie są już dostępne na rynku.
Dzisiaj szybko i bez zbędnych formalności przedsiębiorstwa MSP mogą otrzymać polisę ubezpieczenia należności, a koszt - nawet dla tych małych - nie jest barierą. Ubezpieczenie takie jest dostosowane specjalnie do specyficznych wymagań małych firm, osiągających obroty w kredycie kupieckim od kilku milionów złotych i obejmuje zarówno należności krajowe, jak i eksportowe. Przedsiębiorca może samodzielnie decydować o wielu istotnych dla niego parametrach umowy wykorzystując różnorodność opcji do wyboru.
Spokojny sen i większa wiarygodność
Przy analizie opłacalności takiego ubezpieczenia przedsiębiorca powinien przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie: jaką część majątku mojej firmy stanowią należności? Dlaczego ubezpieczam majątek trwały, a nie zabezpieczam tej, tak znaczącej części wartości mojego przedsiębiorstwa jaka są należności? Zarządzający firmami, którzy podjęli decyzję o ubezpieczeniu należności cenią sobie przede wszystkim „spokojny sen”, czyli poczucie, że podpisując polisę ograniczyli znacząco ryzyko braku zapłaty od dostawcy. Ale polisa nie tylko zabezpiecza należności, ale przede wszystkim daje wsparcie. Firma zyskuje w ubezpieczycielu kompetentnego partnera w zarządzaniu należnościami i ryzykiem kredytowym.
Pozycja firmy ubezpieczeniowej często ma decydujące znaczenie w skutecznym odzyskaniu należności. Dla małych i średnich firm to ważny argument, bo w przypadku kłopotów z płatnościami od znacznie większych podmiotów, mogą uzyskać pomoc ubezpieczyciela. Duża część długów jest spłacana po wysłaniu do dłużnika informacji, że dana należność była ubezpieczona.
Ubezpieczenie należności narzuca firmie korzystającej z ochrony ubezpieczeniowej określone schematy działań. Wprowadzony w ten sposób sprawny system zarządzania należnościami sprawia, że firma zyskuje opinię przedsiębiorstwa dbającego o swoje należności. Wpływa to na lepszą ocenę w oczach partnerów współpracujących z ubezpieczonym: dostawców, banków i innych instytucji finansowych. Ubezpieczone firmy, poza zabezpieczeniem się od utraconych płatności i pogorszenia przez to wyników finansowych, zyskują więc również większą wiarygodność i prestiż.