W ujęciu bazowym, czyli bez uwzględniania żywności i energii, inflacja cen produkcji sprzedanej wzrosła do 3,0 proc. z 2,9 proc. w październiku. Oczekiwano zniżki do 2,7 proc.
W ujęciu miesięcznym PPI pokazał wzrost o 0,2 proc. W październiku było to 0,1 proc. Listopadowy odczyt jest zgodny z oczekiwaniami ekonomistów.
Ceny towarów zwiększyły się o 0,9 proc., co stanowi największy miesięczny wzrost od lutego 2024 r., głównie za sprawą zwyżki cen energii o 4,6 proc. Po wyłączeniu żywności i energii ceny towarów finalnych rosły o 0,2 proc., podczas gdy ceny żywności w popycie finalnym pozostały bez zmian.
Ceny usług pozostały na niezmienionym poziomie, po wzroście o 0,3 proc. w październiku.
Tymczasem bazowy wskaźnik PPI, który nie obejmuje żywności i energii, nie zmienił się w ujęciu miesięcznym, wyraźnie spowalniając z 0,3 proc. wzrostu w październiku. Oczekiwano wzrostu o 0,2 proc.
Opublikowane w środę raporty o PPI w październiku i listopadzie ubiegłego roku są opóźnione z powodu trwającego od 1 października do 12 listopada „zamknięcia” rządu USA.
