Po 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,8 proc., S&P500 zyskiwał 0,55 proc., a Nasdaq Composite zwiększał wartość o 0,7 proc.
Po piątkowym rekordzie Nasdaq, napędzanym przez wzrost wycen spółek technologicznych, w poniedziałek największym popytem cieszą się spółki średniej (1,1 proc.) i małej (1,6 proc.) kapitalizacji. Notowania wzrostowych i „value” są zbliżone dynamiką wzrostu. Pomaga w tym stabilizacja rentowności obligacji USA. Popyt przeważa w 10 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożeją spółki użyteczności publicznej (1,0 proc.), finansowe oraz dóbr konsumpcyjnych (po 0,9 proc.). Jedynym segmentem z przewagą podaży jest energia (-0,9 proc.), co wynika ze spadku notowań ropy w reakcji na ograniczony do instalacji militarnych atak odwetowy Izraela przeprowadzony podczas weekendu w Iranie.
Inwestorzy czekają na publikację w tym tygodniu raportów przez spółki stanowiące łącznie 42 proc. kapitalizacji S&P500, m.in. Apple, Microsoft i Meta Platforms z tzw. wspaniałej siódemki. Jej indeks rośnie w pierwszej części sesji słabiej niż rynek, o 0,4 proc., a jako jedyne tanieją w tej grupie Alphabet (-0,1 proc.) i Nvidia (-0,3 proc.).
