Wtorkowe sesje w USA rozpoczęły się od zwyżek, wywołanych nadziejami na 11 redukcję stóp w tym roku, podczas posiedzenia amerykańskiego banku centralnego. Dodatkowo nastroje inwestorów poprawiły się po optymistycznej prognozie wyników, którą przedstawiła fińska Nokia, największy na świecie producent telefonów komórkowych.
W górę poszła większość blue chipów notowanych na Nasdaq, na czele z dotkomami Amazon i Yahoo. Mocno zyskały akcje producentów oprogramowania i mikroprocesorów. Wyjątkiem były papiery producentów komputerów Compaq i Hewlett Packard, które mają coraz większe problemy z planowaną fuzją. Nieco ostrożniej reagowali inwestorzy na Wall Street, gdzie straciły akcje instytucji finansowych, w tym banków Citigroup i J. P. Morgan oraz ubezpieczyciela AIG.
Już od otwarcia uwaga rynku skierowana była na Fed, przy czym inwestorzy uznali redukcje o 25 pkt. bazowych za rzecz przesądzoną. Znacznie więcej obaw budził komunikat publikowany po spotkaniu Fed-u. Obawy dotyczyły wypowiedzi Alana Greenspana, od której oczekiwano informacji czy ożywienie gospodarcze może nastąpić w najbliższej przyszłości.
PK