ZA Puławy: GPW do końca czerwca
Zakłady Azotowe Puławy, jako pierwsza firma działająca w sektorze chemii ciężkiej, zadebiutują na giełdowym parkiecie w maju lub czerwcu. Szczegółów dotyczących tej emisji strzeże Ministerstwo Skarbu Państwa. Według wiceminister Aldony Kameli-Sowińskiej, publiczna oferta ZA Puławy jest już obecnie przygotowywana.
Zdaniem analityków giełdowych, akcje zakładu z sektora chemii ciężkiej będą miały spory kłopot w rywalizacji o klienta z walorami popularnych ostatnio spółek nowych technologii.
— Spore znaczenie dla atrakcyjności papierów Puław będzie miała kondycja finansowa zakładu, który zamknął ubiegły rok zyskiem — mówi Rafał Jankowski z departamentu analiz i doradztwa inwestycyjnego Pekao SA.
Ponieważ jest to pierwsza prywatyzacja zakładów azotowych w Polsce, to wielu specjalistów nieśmiało nazywa ją eksperymentem MSP.
— Bardzo duże znaczenie dla giełdowej popularności ZA Puławy będą miały perspektyw rozwoju tej branży w Polsce — dodaje Rafał Jankowski.
Krzysztof Kaczorowski, prezes Anwilu Włocławek, twierdzi, że obecnie trudno ocenić, czy Puławy mają szansę na giełdzie.
— Jeżeli nawet to posunięcie okaże się złym pomysłem, to Puławy są za dużym zakładem, by mogło ono negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie fabryki — twierdzi prezes Kaczorowski. KRK



