Za trzy miesiące chwila prawdy

Adrian Boczkowski
opublikowano: 13-01-2009, 00:00

Piotr Kuczyński

1 Co czeka GPW w tym roku? Jakaś branża, segment rynku wybije się szczególnie pozytywnie?

Czeka nas huśtawka nastrojów. Odpowiedzialny analityk nie powinien puszczać wodzy fantazji, prognozując poziom, do którego może dojść WIG20. Zbyt wiele jest niewiadomych. Nadal pozostaniemy pod wpływem giełd amerykańskich, a tam (w czasie lub tuż po sezonie publikacji raportów kwartalnych) indeksy powinny rosnąć. Momentem, czy raczej miesiącem prawdy będzie kwiecień lub maj. Wtedy dowiemy się, czy rzeczywiście olbrzymia pomoc rządów i banków centralnych doprowadzi do ożywienia gospodarki w drugiej połowie roku.

2 Wróci hossa surowcowa i obligacyjna?

Hossa na polskich obligacjach wydaje się prawie pewna, bo obniżki stóp zmniejszą ich rentowność, zwiększając cenę. Jeśli zaś chodzi o obligacje w USA, to radziłbym uważać. Tam rośnie bańka spekulacyjna (może pęknąć w tym lub przyszłym roku). Hossa surowcowa też nas oczywiście czeka. Przecież kryzys nie będzie trwał wiecznie, a jak się skończy, to gwałtownie wzrośnie popyt na surowce. Kiedy? Dobre pytanie. Zapewne w latach 2010-2011, ale i w tym roku jakąś korektę powinniśmy zobaczyć.

3 A co czeka złotego? Będzie dalej słabł?

Złoty, jeśli patrzy się na fundamenty, powinien się wzmacniać. Panuje opinia, że należy kupować brazylijskiego reala, indyjską rupię i złotego. Real już podrożał, złoty — nie. Zalecam obserwację reala i tran-sakcje sprzedaży polskiego długu za granicą. Jeśli zakończą się one sukcesem, to złoty ma dużą szansę na umocnienie. Jeśli mało prawdopodobną porażką, to kursy walut będą gwałtownie rosły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy