Zabrze: bez przywilejów

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 2000-06-09 00:00

Zabrze: bez przywilejów

WYMAGANIE: Bez zgody grupy zarządzającej na zniesienie uprzywilejowania akcji spółka, którą kieruje Ryszard Dereń, do dziś nie miałaby pewnie inwestora. fot. MP

Decyzją wczorajszego NWZA zniesione zostało uprzywilejowanie akcji I emisji. Papiery te pozwalały zarządowi i związanym z nim osobom sprawować pełną kontrolę nad spółką.

Walne zdecydowało o zniesieniu uprzywilejowania co do głosu wszystkich 3,4 mln akcji I emisji. Papiery te, stanowiące 25,5 proc. kapitału akcyjnego Mostostalu Zabrze, uprawniały do wykonywania ponad 63 proc. głosów na WZA spółki. Pozwalało to zarządowi sprawować praktycznie kontrolę nad spółką. Po zarejestrowaniu ostatniej VI emisji akcji, którą w całości objął Bank Handlowy, udział walorów I serii w ogólnej liczbie głosów spadnie do nieco ponad 16,7 proc. Za sprawą banku zostaną też wprowadzone zmiany do statutu spółki. Bez zgody na przeprowadzenie tych wszystkich zmian, Handlowy prawdopodobnie nie zgodziłby się na objęcie walorów zabrzańskiej firmy. Bank kontroluje dziś 34,4 proc. kapitału spółki.

Z drugiej strony wydaje się, że sytuacja, w jakiej znalazł się Mostostal, spowodowała, że zarząd firmy musiał ograniczyć swoje oczekiwania w stosunku do inwestorów. Spółka nie przekazała jeszcze raportu skonsolidowanego za ubiegły rok. Raport spółki matki wskazuje na ponad 40-proc. wzrost przychodów i zysku netto o odpowiednio 40 i 50 proc. W związku z próbą uplasowania VI emisji, najpierw w marcu, następnie w październiku 1999 r. (papiery zostały objęte w kwietniu 2000 r. przez BH) dane te mogą nie w pełni oddawać sytuację finansową przedsiębiorstwa. Pierwszy kwartał 2000 r. pokazuje ponad 46-proc. spadek przychodów Mostostalu, podczas gdy inne duże przedsiębiorstwa branży budowlanej zanotowały przynajmniej kilkuprocentowy wzrost. Zysk operacyjny obniżył się w porównaniu z I kw. 1999 r. o 64 proc.

Możesz zainteresować się również: