Zagranica rośnie, GPW nie

Anna Borys
05-06-2008, 07:45

Maj potwierdził słabość warszawskiej giełdy. Znów lepiej wyszli klienci funduszy operujących poza Polską.

Maj potwierdził słabość warszawskiej giełdy. Nie było przełomu, na który wielu inwestorów czekało. Analitycy są podzieleni. Jedni prognozują rychłe wybicie, inni straszą wielomiesięcznym marazmem. Na razie funduszom krajowym trudno wypracować atrakcyjne stopy zwrotu. Inaczej jest za granicą.

Liderem wzrostów w maju był fundusz UniAkcje Nowa Europa. Jego klienci tylko w ostatnim miesiącu zarobili 9,32 proc. Portfelem wartości 29 mln zł zarządza Ryszard Rusak. Lokuje kapitał na parkietach regionu, m.in. w Rosji, Polsce i Czechach. Znakomite wyniki to zasługa silnych wzrostów na rynkach zagranicznych. W maju indeks w Pradze urósł o 4,67 proc. Rekordowy skok zanotował Russian RTS $ Indeks. W ostatnim miesiącu wzrósł on o 15,9 proc. To rezultat drożejącej ropy naftowej, której cena podskoczyła o 14,74 proc.

Hossa na rynku surowców pomogła także klientom Arki BZ WBK Energii. Zarobili oni w ostatnim miesiącu 5,96 proc. Fundusz jest liderem od początku roku w rankingu „PB” w kategorii akcji zagranicznych. Zgromadził do tej pory 9 pkt na 25 możliwych. To może nie bardzo dużo, ale świadczy o ostrej walce w tej kategorii.

Dużo spokojniej jest na naszym podwórku. Klasyczne fundusze akcji, czyli takie, które inwestują na szerokim rynku, skupiają się na obronie wartości portfela. Duża zmienność w trendzie horyzontalnym zdecydowanie nie ułatwia zadania zarządzającym. Na koniec maja WIG był tylko 0,14 proc. niżej niż na początku miesiąca. Mimo to niektórym funduszom udało się trochę zarobić. Najlepszy był DWS Polska Akcji. Wypracował on stopę zwrotu 2,06 proc. Powodów do zadowolenia nie mają klienci DWS Polska Akcji Spółek Eksportowych. Stracili oni w maju 2,87 proc. Od wielu miesięcy krajowym eksporterom skrzydła podcina umacniający się złoty.


Ubiegłoroczni ulubieńcy krajowych inwestorów znaleźli się teraz na czarnej liście. To małe i średnie spółki, które zostały mocno przecenione. Inwestorów nie wzrusza, że większość firm jest o połowę tańsza niż na początku lipca zeszłego roku. Nadal sprzedają. Nie przekonują ich także ostatnie przejęcia w sektorze, które potwierdzają coraz bardziej atrakcyjne wyceny spółek. Vistula & Wólczanka upolowała W. Kruka, producenta biżuterii i luksusowej odzieży. AmRest kupuje akcje Sfinksa.


Fundusze inwestujące w sektorze małych i średnich spółek mają najgorsze wyniki wśród produktów oferowanych przez krajowe TFI. Najsłabiej w maju zachowywał się portfel DWS Polska Top 25 Małych Spółek. Jego klienci stracili 5,16 proc. Produkt ten nie zachwyca od początku roku. W rankingu „PB” zgromadził -14 pkt na +25 pkt. możliwych. Najlepszy produkt w tej kategorii od początku roku to Allianz Subfundusz Allianz akcji Małych i Średnich Spółek (17 pkt w rankingu „PB”).

Na uwagę zasługują dwa produkty, które od początku roku w swoich kategoriach zgromadziły największą liczbę punktów w naszym zestawieniu — PZU Optymalnej Alokacji wśród produktów zrównoważonych i PKO/Credit Suisse

Obligacji Długoterminowych w grupie funduszy inwestujących w krajowe obligacje. Nasza punktacja premiuje te fundusze, które regularnie, co miesiąc, potrafią wypracować wyniki lepsze od konkurentów. Oba wyróżnione fundusze zgromadziły po 20 punktów na 25 możliwych.

W załączniku do ściągnięcia ranking funduszy po maju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Zagranica rośnie, GPW nie