Działo się tak głównie dzięki znakomitym wynikom funduszy surowcowych i produktom inwestującym na rynkach opartych o surowce.
W centrum zainteresowania były produkty Fortis L Fund Commodity World (dis) (USD). Fundusz w ostatnich 12 miesiącach zarobił dla klientów 49,6 proc. Znakomite wyniki miał Fortis L Fund Equity Resources World (cap) (USD). Wartość jego jednostki inwestycyjnej w ostatnim roku wzrosła o 36,6 proc. Dobrze radziłysobie także fundusze inwestujące w regionie Ameryki Łacińskiej. Templeton Latin America (acc) (USD) wypracował w tym okresie 19,9 proc. stopy zwrotu.
Sytuacja zmieniła się w lipcu. Wtedy silna przecena dotknęła surowców. Kurs
ropy naftowej w parę tygodni zjechał o 20 proc. Inne towary także taniały. To
przełożyło się na wyniki funduszy. Niektóre w ostatnich trzech miesiącach
zrealizowały spadek wartości jednostki inwestycyjnej nawet o jedną piątą. Nic
dziwnego, że klienci zaczęli w panice wycofywać oszczędności. W ostatnich dniach
sytuacja na rynku surowców się ustabilizowała. Cena ropy naftowej oscyluje wokół
115 dolarów za baryłkę. Inne surowce także przestały drastycznie tanieć.
Zobaczymy, czy na długo.