Zalecenie: Zacznijcie uważać na ryzyko

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2007-05-25 00:00

Trudne dni, które przeżyła GPW w maju groziły rozpoczęciem głębszej korekty, co trochę by mnie zdziwiło, bo jeśli olbrzymia większość takiej korekty oczekuje to zazwyczaj do niej nie dochodzi.

Nie ulega jednak wątpliwości, że rynki akcji od dawna dojrzały do poważnej korekty, a akcje są przewartościowane, więc negatywnego rozwoju sytuacji nie można wykluczyć. Jeśli na wykresach amerykańskich indeksów rzeczywiście pojawiłaby się zapowiadająca spadki formacja, to GPW musiałaby zareagować. Alternatywą jest wejście w hiperboliczne wzrosty, które trwają najczęściej około 10 procent czasu całej hossy i w tym czasie dają ponad 50 procent zwyżki całej wieloletniej hossy. Potem jednak następuje bolesne przebudzenie — takie jak na Nikkei od 1990 roku czy na NASDAQ od 2000 roku.

Ponieważ fundamentalnych powodów do wzrostu indeksów nie ma, to decydują technika i nastroje, a z tego wynika, że ryzyko inwestycyjne jest coraz większe.