Załoga pisze do premiera

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-11-18 00:00

Przedstawiciele załogi twierdzą, że AB Sanitas został wybrany na inwestora dla Jelfy pochopnie, bez wyjaśnienia wielu szczegółów.

Jelfa, jeleniogórski producent leków, kończy proces pozyskania inwestora strategicznego. Zespół negocjacyjny z krótkiej listy obejmującej 4 podmioty, postanowił zarekomendować do kupna 47 proc. akcji przedsiębiorstwa firmę AB Sanitas.

„Jesteśmy zdziwieni tak szybkim wyborem litewskiej firmy” — napisali w liście do premiera Kazimierza Marcinkiewicza związkowcy jeleniogórskiej spółki.

— Nie mamy nic do samego Sanitasa. To porządni ludzie. Nasz sprzeciw budzi jednak fakt, że wielu rzeczy nie uzgodniono przed wyborem go na inwestora — mówi Ireneusz Oracz, koordynujący działania w tej sprawie siedmiu związków działających w Jelfie.

Pracownicy zwracają uwagę, że Sanitas nie przedstawił wiarygodnych źródeł finansowania transakcji, posiadając jedynie pismo z banku Pekao o „rozważaniu finansowania”. Szczególny nacisk związki kładą jednak na brak uzgodnień w sprawie pakietu socjalnego.

— Z czterech kandydatów tylko Sanitas nie rozmawiał z nami na ten temat — twierdzi Ireneusz Oracz.

Związki przekazały swoje postulaty, w których domagają się 10-letniej gwarancji zatrudnienia i corocznych podwyżek.

— To są warunki wstępne, jesteśmy gotowi do negocjacji — zaznacza Ireneusz Oracz.

W ramach transakcji swoje pakiety akcji sprzedać mają Skarb Państwa (3,92 proc. akcji Jelfy), Agencja Rozwoju Przemysłu (26,11 proc.) oraz grupa PZU (16,70 proc.).

Harmonogram przewiduje, że teraz zespół negocjacyjny zarekomenduje wybraną firmę ministrowi skarbu, który jest właścicielem ARP.

Możesz zainteresować się również: