Zarobił na funcie i liczy na więcej

Marek Wierciszewski
opublikowano: 30-01-2018, 22:00

Neil Staines z firmy inwestycyjnej ECU Group, który kupował funta w pobliżu 31-letniego dołka notowań, radzi poczekać z realizacją zysków na brytyjskiej walucie.

W ostatnich pięciu miesiącach funt umocnił się do dolara o 8,9 proc., co jest drugim wynikiem wśród 32 ważniejszych walut monitorowanych przez Bloomberga (obok wyniku malezyjskiego ryngita). To z pewnością niespodzianka. Mało kto spodziewał się, że pomimo niepewności związanej z opuszczeniem UE brytyjska waluta najgorsze może mieć już za sobą.

Jako jeden z nielicznych pod umocnienie funta już od jesieni 2016 r. grał Neil Staines, zarządzający firmy inwestycyjnej ECU Group. Od 31-letniego dołka z października 2016 r. kurs funta wobec dolara umocnił się o 16,1 proc., co plasowało go wśród trzech najlepszych spośród ważniejszych walut (złoty umocnił się w tym okresie o 15,7 proc. i był czwarty). Mimo to specjalista radzi wstrzymać się jeszcze z realizacją zysków.

— Widzieliśmy wiele błędów i złych kalkulacji w polityce, mnóstwo słabych danych i fal wyprzedaży funta. Jednak cały czas obstawaliśmy przy naszej ocenie, że kondycja brytyjskiej gospodarki wskazuje na funta silniejszego od oczekiwań inwestorów — powiedział Neil Staines w rozmowie z agencją Bloomberg.

Zdaniem specjalisty, funt jest wart ponad 1,50 USD oraz ponad 1,25 EUR (w porównaniu z obecnymi notowaniami sięgającymi 1,41 USD oraz 1,14 EUR), a do swojej wartości godziwej powinien dojść jeszcze w tym roku. Znajdujące się w 16. miesiącu trwania odbicie notowań funta z najniższego pułapu od 1985 zbiegło się ze wzmocnieniem oczekiwań inwestorów, że brexit będzie łagodniejszy od pierwszych obaw, oraz z wyjściem brytyjskiej inflacji na sześcioletni szczyt, co powinno skłonić Bank Anglii przed połową przyszłego roku do dwóch podwyżek stóp procentowych.

— Ze względu na naturę debaty wokół brexitu, referendum i późniejszej niepewności, jest bardzo prawdopodobne, że funt jest niedoważany w bilansach przedsiębiorstw i aktywach rezerwowych — zauważył Neil Staines, według którego będzie to skutkowało wykorzystywaniem przejściowych zniżek notowań funta do jego zakupów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zarobił na funcie i liczy na więcej