Wielkimi krokami zbliża się prywatyzacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Gotowy prospekt czeka na ostateczne oceny. Potem już tylko giełda?
Prospekt emisyjny Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), największego producenta węgla koksowego w Europie, jest już gotowy. Liczy ponad tysiąc stron. Pracę ostatecznie zakończył doradca prywatyzacyjny. Teraz zarząd wziął sprawy w swoje ręce.
— Otrzymaliśmy gotowy materiał, ale wymaga on analiz i wypracowania stanowiska zarządu — mówi Leszek Jarno, prezes JSW.
Ostatnie czytanie
Pod koniec tego tygodnia lub zaraz na początku przyszłego zarząd JSW ma zająć stanowisko w sprawie prospektu. Jeśli dokument nie będzie wymagał poprawek, zostanie niezwłocznie przekazany do ministerstwa skarbu oraz Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG). Według prezesa Jarno nastąpi to przed świętami.
— Nie mogę ujawnić żadnych informacji zawartych w prospekcie do czasu jego akceptacji przez zarząd oraz ministra skarbu — mówi Zygmunt Łukaszczyk, dyrektor ds. restrukturyzacji JSW.
Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, że do 30 proc. akcji JSW zostanie zaoferowanych inwestorom indywidualnym w ofercie publicznej. Według naszych informacji mają być też określone limity przydziału akcji, aby nie dopuścić do tego, że jeden inwestor przejmie cały oferowany pakiet. Z ostatnich wypowiedzi polityków PiS wynika, że jednak zostanie przeprowadzona prywatyzacja JSW, ale skarb państwa zachowa w spółce kontrolę. Czy na pewno?
Czarne atuty
— JSW ma dobre wyniki finansowe. Jeśli jest to spółka zrestrukturyzowana i przejrzysta dla inwestorów, to może być spory popyt na jej akcje. Poza tym to typowa firma wydobywcza, jej wyniki rosną wraz ze wzrostem cen węgla. To też może być atutem — ocenia Jacek Obrocki, dyrektor wydziału analiz Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
Analitycy podkreślają też, że JSW ma 88 proc. udziałów w Koksowni Przyjaźń, jednej z największych w kraju. Poza tym skarb państwa dokapitalizował JSW w tym roku po 73 proc. akcji koksowni Zabrze i Wałbrzych.
Środki z emisji spółka zamierza przeznaczyć na sfinansowanie inwestycji. W ubiegłym roku JSW wypracowała 1,5 mld zł zysku netto, prognozy na ten roku zakładają, że wyniesie on 700-750 mln zł. Skupia pięć kopalni i zatrudnia 19,5 tys. osób.