Zarząd Stoczni Szczecin ustępuje ze stanowisk

Paweł Kubisiak
20-05-2002, 17:15

Stoczniowcy zgromadzeni przed budynkiem zarządu Stoczni Szczecińskiej oklaskami przyjęli wiadomość o odwołaniu kierownictwa firmy.

- To waszą determinacją doprowadziliście do tego – powiedział wiceprzewodniczący komitetu protestacyjnego Jerzy Możdżyński, który poinformował o rezygnacji zarządu.

Na placu przed budynkiem zarządu znajduje się dwa tysiące ludzi. Protestujący domagają się wypłaty zaległych wynagrodzeń i wznowienia produkcji.

Zgodnie z harmonogramem rządu, rada nadzorcza Stoczni Szczecińskiej Porta Holding ma powołać w poniedziałek nowy zarząd spółki i zaplanować porządek NWZA. Akcjonariusze firmy powinni równocześnie uzgodnić z MSP sposób przejęcia kontroli właścicielskiej nad stocznią.

Plany rządowe zakładają ponadto, że we wtorek 21 maja nowy zarząd podpisze z MSP umowę pożyczki w wysokości 8,5 mln zł, przeznaczonej na zaliczkową wypłatę wynagrodzeń.

Tego samego dnia rząd ma podjąć decyzję o dokapitalizowaniu Agencji Rozwoju Przemysłu dodatkowym pakietem akcji na poręczenie bankom kredytu w wysokości 40 mln dolarów. Minister Skarbu Państwa Wiesław Kaczmarek powiedział, że we wtorek przedstawi Radzie Ministrów propozycję, którymi akcjami spółek skarbu państwa zostanie dokapitalizowana Stocznia Szczecińska. Dokapitalizowanie zostanie dokonane poprzez Agencję Rozwoju Przemysłu, która udzieli stoczni gwarancji kredytowych w wysokości 40 mln dol.

- Co konkretnie będzie zaproponowane, to się dowiem jak wrócę do Warszawy. Tym się zajmuje jeden z moich zastępców. Musimy to przygotować jutro, na posiedzenie Rady Ministrów - powiedział Kaczmarek. Musimy sięgnąć do zasobów akcji spółek Skarbu Państwa, tych które mają dzisiaj płynne aktywa - dodał.

Wcześniej, w wywiadzie udzielonym radiowej "Zetce", minister ujawnił, że banki zażądały 200 proc. zabezpieczenia dla kredytu, który ma zostać udzielony Stoczni Szczecińskiej, aby umożliwić jej dalsze funkcjonowanie. Warunki postawione przez banki zmuszają rząd do ponownego dokapitalizowania Agencji Rozwoju Przemysłu o kolejne 40 mln zł. W miniony wtorek MSP zdecydowało o wniesieniu 1,1 mln akcji Stomilu, 4,6 mln akcji Kogeneracji i 12,1 tys. akcji BZ WBK. Łączna wartość akcji, które otrzymała ARP, wynosi według cen giełdowych prawie 143 mln zł.

W środę 22 maja minister gospodarki Jacek Piechota omówi w Szczecinie z nowym zarządem harmonogram działań niezbędnych do wznowienia przez Stocznię Szczecińską działalności produkcyjnej w czerwcu tego roku.

W minionym tygodniu odbyło się spotkanie przedstawicieli Stoczni Szczecin z reprezentantami rządu i banków, na którym ustalono, że Skarb Państwa przejmie akcje od trzech kontrolujących stocznię przedsiębiorstw. Decyzja ta oznacza pierwszą poważną renacjonalizację od 1989 roku.

Minister Kaczmarek zapowiedział, że zmiany wielkości udziałów kontrolowanych przez poszczególne podmioty pociągną za sobą zmiany w radzie nadzorczej i zarządzie Stoczni Szczecińskiej.

Stocznia zadłużona jest wobec wierzycieli na około 300 mln dolarów. Holding utracił płynność finansową, gdyż od października ubiegłego roku nie może uzyskać kredytu na budowę zamówionych statków. Od marca 6 tys. pracowników holdingu przebywa na płatnym przestoju. Władze stoczni twierdzą, że jeżeli do końca maja firma nie otrzyma kredytu pomostowego wysokości około 160 mln zł, rozważą złożenie wniosku o upadłość.

Minister skarbu Wiesław Kaczmarek powiedział w poniedziałek, że rząd przejmuje stocznię tylko tymczasowo, a po uzdrowieniu jej sytuacji finansowej chce ponownie sprzedać ją prywatnemu inwestorowi.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarząd Stoczni Szczecin ustępuje ze stanowisk