Zawieje w kopalniach

MICH
opublikowano: 16-02-2012, 00:00

Gdańska Energa będzie budować wraz z KWB Adamów farmy wiatrowe. Wiatr będzie też wiał po sąsiedzku w KWB Konin.

Podpisany trzy lata temu list intencyjny Energi i Kopalni Węgla Brunatnego Adamów (KWB Adamów) zmaterializował się w postaci projektu utworzenia przedsiębiorstwa, które na terenach po dawnych odkrywkowych kopalni postawi farmy wiatrowe. Teraz wszystko pozostaje w rękach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który musi wyrazić zgodę na koncentrację.

— W spółce mielibyśmy po połowie udziałów. Obecnie prowadzimy badania geologiczne i mierzymy siłę wiatru. Na początek myślimy o wiatrakach o mocy 40 MW — mówi Mariusz Rychter, dyrektor biura zarządu KWB Adamów. Los wiatru w Adamowie zależy jednak nie tylko od urzędu antymonopolowego.

— Jak skompletujemy wszystkie dokumenty, będziemy prosić właściciela, czyli skarb państwa, o zgodę na taką inwestycję i to do ministerstwa będzie należeć ostateczna decyzja: budować czy nie — mówi Mariusz Rychter. Decyzję rzeczywiście podejmie właściciel, ale niekoniecznie będzie nim wciąż resort skarbu. W połowie zeszłego roku rozpoczął się bowiem proces prywatyzacyjny kopalni, która została wystawiona na sprzedaż razem z Kopalnią Węgla Brunatnego Konin (KWB Konin). Do walki o obie kopalnie stanął odbiorca wydobywanego w nich węgla, należący do Zygmunta Solorza- Żaka, Zespół Elektrowni Pątnów—Adamów—Konin oraz tajemnicza spółka Społem Plus, bynajmniej nie spożywcza i polskiemu środowisku energetycznemu bliżej nieznana.

— Analizujemy oferty wiążące. Na początku marca chcielibyśmy poinformować potencjalnych inwestorów, czy zostali dopuszczeni do kolejnego etapu procesu — twierdzi Magdalena Kobos, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa. Przyszły właściciel może mieć do dyspozycji nie tylko moce wiatrowe w Adamowie, ale również Koninie. Tamtejsza kopalnia stworzyła z Global Wind Energy Poland spółkę, która w 2015 r. ma uruchomić pierwsze wiatraki. — Badamy siłę wiatru. W planach mamy cztery oddzielne farmy wiatrowe o łącznej mocy 175 MW, w tym roku spodziewamy się pierwszego pozwolenia na budowę — mówi Roman Tomaszewski, wiceprezes KWB Konin.

900 mln zł Co najmniej tyle będą potrzebowały kopalnie Konin i Adamów, żeby zrealizować swoje plany wiatrowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICH

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane