Zbrojeniówka to już historia

Zdzisław Klonowski
opublikowano: 2004-09-16 00:00

Podkarpackie i jego usytuowanie na mapie Polski to dla większości Polaków synonim biedy i zacofania. Potwierdzają ten fakt dane statystyczne, wskazujące, że więcej osób pracuje tu w rolnictwie o najwyższym w kraju rozdrobnieniu gospodarstw.

Wcześniejsza monokultura przemysłowa, ukierunkowana na przemysł zbrojeniowy, wykształciła określoną kulturę techniczną oraz wyższą od przeciętnej w kraju solidarność pracowników i przywiązanie do wyników własnej pracy. To stworzyło podatny grunt do utworzenia pierwszej w Polsce specjalnej strefy ekonomicznej, a ogółem dwóch na terenie województwa z kilkoma oddziałami terenowymi. Ilość zainwestowanych pieniędzy w budowę nowych zakładów na ich obszarze oraz liczba utworzonych miejsc pracy lokują je wśród najbardziej rozwijających się stref przemysłowych w kraju.

Warto również zwrócić uwagę na kolejną inicjatywę — utworzenie, na nowoczesnych zasadach współpracy, Doliny Lotniczej z udziałem firm działających w branży, która w tym regionie ma duże tradycje.

Wejście Polski do Unii Europejskiej oraz możliwości skorzystania przez przedsiębiorców z dotacji finansowych, udzielanych z programów przedakcesyjnych Phare i wdrażanych funduszy strukturalnych, to kolejne czynniki dynamicznego rozwoju regionu. Stopień zapotrzebowania na takie środki i szybkość ich konsumowania świadczy o ogromnych potrzebach oraz o przygotowaniu przedsiębiorców do ich wykorzystywania. Niepokojący jednak, przy powszechnie znanej zaradności przedsiębiorców z regionu podkarpackiego, jest fakt, że dostępność do tych istotnych źródeł finansowania nie jest powszechna.

Zdzisław Klonowski prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Mielcu