Zdjęcie w CV - czy to już dyskryminacja?

mgr Agnieszka Kuś
opublikowano: 01-02-2011, 08:21

Czy pracodawca ma prawo żądać od kandydata zdjęcia i wszystkich informacji personalnych? Czy rzeczywiście załączanie do CV zdjęcia jest rzeczą aż tak uderzającą w przyznane obywatelom prawa i  swobody?

Obecnie w Polsce coraz więcej firm wymaga od kandydatów nie tylko zwyczajowo przyjętych CV i listów motywacyjnych, ale również zdjęć. Wymóg ten wywołuje wiele kontrowersji szczególnie wśród potencjalnych kandydatów, jak i osób, które zamierzają zmienić pracę. Dlaczego tak się dzieje? Czy pracodawca ma prawo żądać od kandydata zdjęcia i wszystkich informacji personalnych? Czy rzeczywiście załączanie do CV zdjęcia jest rzeczą aż tak uderzającą w przyznane obywatelom prawa i  swobody?
W art. 18 3A. ust 1.  KP czytamy:  „Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.”

Gdzie równe traktowanie pracowników jak i kandydatów zgodnie z ust 2 „oznacza niedyskryminowanie (ich) w jakikolwiek sposób ,bezpośrednio lub pośrednio, z przyczyn określonych w § 1.”

Załączając do CV zdjęcie, kandydat jest z góry narażony na pewne formy dyskryminacji, głównie ze względu na płeć, wiek, rasę oraz wygląd zewnętrzny.  Zachodzi więc pytanie, czy osoba rekrutująca uprzedzona rasowo, przesunie kandydaturę takiej osoby innej  do dalszej rekrutacji? Czy zwróci uwagę na jej kwalifikacje i doświadczenie zawodowe? Czy młody rekruter mając do wyboru dwie kobiety o podobnych kwalifikacjach nie wybierze atrakcyjniejszej  z nich?  Nie wspominając już o bliznach, niepełnosprawności, narodowości i wyznaniu. Takie sytuacje wciąż mają miejsce, a to oznacza , że  już we wstępnym etapie rekrutacji, mamy do czynienia z dyskryminacją i to z dyskryminacją utajoną. Gdyż kandydat nie podejrzewa, że inne cechy niż jego kwalifikacje i doświadczenie mogą zaważyć na pozytywnym wyniku rekrutacji.
Świadomi kandydaci coraz częściej odmawiają odpowiedzi na pewne pytania rekrutujących, jak i negują załączanie zdjęć do CV, gdyż wygląd zewnętrzny nie powinien mieć wpływu na kwalifikacje zawodowe, osiągnięcia oraz doświadczenie kandydata, a więc nie powinien przesądzać o wyniku rekrutacji. Aparycja nie wypełni luki w wiedzy, nie pomoże również w podjęciu  kryzysowej decyzji. Jest jedynie dodatkiem do pełni umiejętności kandydata.

Należy mieć na uwadze, że rekrutowany powinien mieć prawo do rzetelnej i wiarygodnej oceny jego dotychczasowych osiągnięć zawodowych, a wymóg pracodawcy jakim jest dodawanie zdjęć skutecznie uniemożliwia taką ocenę. Zachodzi więc pytanie czy pracodawca ma prawo żądać od pracownika zdjęcia?

Zgodnie z art. Art. 221. § 1. „Pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących:
•    imię (imiona) i nazwisko,
•    imiona rodziców,
•    datę urodzenia,
•    miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
•    wykształcenie,
•    przebieg dotychczasowego zatrudnienia.


§ 2. Pracodawca ma prawo żądać od pracownika podania, niezależnie od danych osobowych, o których mowa w § 1, także:

•    innych danych osobowych pracownika, a także imion i nazwisk oraz dat urodzenia dzieci pracownika, jeżeli podanie takich danych jest konieczne ze względu na korzystanie przez pracownika ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy,
•     numeru PESEL pracownika nadanego przez Rządowe Centrum Informatyczne Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (RCI PESEL).

Jest to ścisły i zamknięty katalog danych osobowych jakich może żądać pracodawca przy przeprowadzaniu rekrutacji jak i w trakcie okresu zatrudnienia.  Wymaganie od kandydatów informacji wybiegających poza te zamknięte ramy jest naruszeniem prawa.

O wiele bardziej restrykcyjną politykę zatrudnienia wdrożyły państwa takie jak: Wielka Brytania , Kanada czy Irlandia. W tych krajach „resume” składa się tylko i wyłącznie z doświadczenia zawodowego, wykształcenia, danych kontaktowych oraz ewentualnie hobby. Ma to zapewnić politykę równych szans i uniemożliwić jakąkolwiek formę dyskryminacji. Każda próba ingerencji pracodawcy w prywatne dane pracownika skutkuje poważnymi prawnymi konsekwencjami.  Ponadto, pracowanie tylko na takim zestawie danych, ma dostarczyć firmie pracownika idealnego, o profilu spełniającym wszystkie podane przez pracodawcę wymagania, bez możliwości „zakłamania” czy podwyższenia ich przez  atrakcyjny, bądź nie atrakcyjny wygląd.

Zadajmy więc pytanie: Dlaczego mimo poważnych prawnych konsekwencji, pracodawcy nadal wymagają zdjęć? Czy zdjęcie jest w stanie udzielić informacji ważniejszych od tych zawartych w przesyłanych zwyczajowo dokumentach?

Po pierwsze mamy do czynienia z efektem pierwszego wrażenia. Serdeczna twarz jest w stanie urzec rekrutera, tym samym umożliwić kandydatowi przeskok do kolejnego etapu rekrutacji. Pogodna twarz jest lepiej zapamiętywana i traktowana bardziej przychylnie.

Po drugie CV z twarzą kandydata przestaje być jedynie suchym dokumentem. Rekrutujący widzą „żywą osobę” i mogą się do niej wstępnie ustosunkować, co niestety może stanowić już pierwszy przejaw dyskryminacji.

Istnieją oczywiście stanowiska, w których zdjęcie może być dobrym rozwiązaniem, np. w przypadku rekrutacji na stanowiska związane z Front Office, reprezentacją, hostessingiem, asystenturą i podobnymi stanowiskami , na których wygląd zewnętrzny ma kluczowe znaczenie . W takich przypadkach załączenie zdjęcia znacznie usprawniłoby rekrutację i  ograniczyło liczbę kandydatów, obniżając tym samym koszty z nią związane.

Natomiast zupełną pomyłką jest wymaganie zdjęć na stanowiskach  księgowych, doradców, informatyków, gdzie liczy się posiadanie  twardej wiedzy, doświadczenia i pracowania pod presją czasu i dużej odpowiedzialności. Wygląd stanowiłby tu jedynie „miły” dodatek i w żadnej mierze nie powinien przesądzać o wynikach rekrutacji.

Oczywiście należy zauważyć, że prawo nie zakazuje kandydatom wysyłania zdjęć oraz zamieszczania dodatkowych danych w CV, dlatego też wiele osób decyduje się na taki krok. Jest to spowodowane lękiem przed odrzuceniem kandydatury, chęcią pokazania swojej otwartości i zaangażowania czy też  zwyczajnie chęcią pokazania się z najlepszej strony. Niestety i w tym miejscu pojawiają się problemy. Kandydaci wysyłają zdjęcia z wakacji, w kostiumach kąpielowych, na różnego typu imprezach i w plenerach. Tym czasem najodpowiedniejsze jest proste zdjęcie paszportowe, kolorowe bądź czarno białe. Wszelkie inne rodzaje zdjęć mogłyby być mile widziane jedynie na określonym typie stanowisk .

Pamiętajmy więc, że żądanie przez pracodawcę zdjęć jest wykroczeniem, natomiast to czy się na to zdecydujemy, zależy tylko i wyłącznie od nas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: mgr Agnieszka Kuś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Zdjęcie w CV - czy to już dyskryminacja?