ZHP czuwa przy PKO/Handlowy PTE
LICZY SIĘ JAKOŚĆ: Będziemy współpracować nawet z 10 czy 15 instruktorami — tłumaczy Krzysztof Pater, wiceprezes PKO/Handlowy PTE. fot. Małgorzata Pstrągowska
PKO/Handlowy PTE nie rezygnuje ze współpracy z ZHP jako akwizytora emerytur. UNFE zarzucił towarzystwu zamiar omijania prawa, dokładnie — zakazu prowadzenia działalności akwizycyjnej przez podmioty nieuprawnione, czyli organizacje społeczne.
Władze PKO/Handlowy PTE wybrały kilka organizacji, które według nich wzbudzają zaufanie i mogłyby zająć się akwizycją produktów. Jedną z organizacji, do których towarzystwo wysłało listy z propozycją rozpatrzenia możliwości zatrudnienia (według PKO/Handlowy PTE zgodnego z ustawą) byli członkowie ZHP.
— Nie mieliśmy zamiaru współpracować z całą organizacją. Wysyłaliśmy ankiety jedynie do instruktorów ZHP. Chcieliśmy wybrać takie osoby, które nie będą obiecywać naszym klientom złotych gór, lecz rzetelnie poinformują o plusach i minusach przystąpienia do II filaru — uważa Krzysztof Pater, wiceprezes PKO/Handlowy PTE.
Ocenia się, że działania towarzystwa zakończyły się niepowodzeniem. Na ok. 19 tys. wysłanych ankiet towarzystwo otrzymało jedynie 150 odpowiedzi. Innego zdania jest PKO/Handlowy PTE.
— Kierownictwo ZHP nie wie nawet, jak duże było zainteresowanie naszą propozycją. Część osób odesłała już odpowiedzi. Nie jest ich zbyt dużo, by mogli zdominować grupę naszych akwizytorów — tłumaczy Krzysztof Pater.
Jego zdaniem, zamiarem PKO/Handlowy PTE było tylko rozpoznanie możliwości akwizycji przyszłych emerytur. Towarzystwo nie będzie już wysyłać nowych ankiet do instruktorów ZHP. KO