Indeks Dow Jones Industrial Average zyskał prawie 0,9 proc., S&P 500 powyżej 1,1 proc., a Nasdaq nawet blisko 1,5 proc. Giełda zakończyła dzień w zielonych barwach, bo napłynęły informacje o postępie w negocjacjach budżetowych, które prowadzi prezydent Obama.
Sporo zyskały na parkiecie banki: papiery Bank of America i Morgan Stanley drożały nawet o kilka procent. Zyskała też spółka Apple, o której sporo mówią analitycy. Kurs producenta iPhone'ów podskoczył we wtorek o 1,8 proc. Od wrześniowego rekordu akcje straciły jednak już 25 proc., a prezes Tim Cook jest pod coraz większą presją wprowadzenia zupełnie nowego gadżetu.
Z innych spółek godny odnotowania jest skok Arbitronu, który zyskał aż 24 proc. Firmę zajmująca się tworzeniem ratingów radiowych przejmie za 1,26 mld USD Nielsen Holdings.
Tracą ciągle spółki działające na rynku broni i amunicji. Po ostatniej masakrze w szkole w Connecticut, w której zginęło 26 osób, w tym w większości dzieci, na nowo odżyła dyskusja o problemie dostępności broni palnej na terenie USA. Smith & Wesson Holding, producent broni i amunicji tracił we wtorek nawet 11 proc., a inna firma Sturm Ruger prawie 8 proc.