Zielony koniec tygodnia w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-02-07 22:09

Podczas zamykające tydzień sesji na Wall Street kontynuowane były czwartkowe wzrosty.

Aprecjacja indeksów miała miejsce mimo słabszych, na pierwszy rzut oka – danych z rynku pracy. A te były w dużej mierze rezultatem złych warunków atmosferycznych, jakie w styczniu panowały na wielu obszarach Północnej Ameryki.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Zatrudnienie w sektorze poza rolniczym wzrosło w minionym miesiącu o 113 tys. To znacznie mniej niż prognozowali analitycy. Średnia ich prognoza zakładała bowiem wskaźnik na poziomie 180 tys. Nieoczekiwanie za to spadła stopa bezrobocia, która zeszłą z 6,7 do 6,6 proc. co jest najniższym poziomem do października 2008 r.

Do piątku swoje raporty kwartalne opublikowało około 2/3 spółek wchodzących w skład indeksu S&P500. Z tego 76 proc. zdołała pochwalić się zyskiem wyższym niż zakładali analitycy. W przypadku przychodów ze sprzedaży, takich spółek było około 66 proc. Analitycy szacują, że wynik netto spółek z indeksu wzrósł w ostatnim kwartale 2013 r. o 8,3 proc.  zaś sprzedaż o 2,5 proc.

Ponad 14-proc. aprecjacja mogły poszczycić się akcje Expedia. Internetowe biuro podróży odnotowało w minionym kwartale 46-proc. wzrost zysku do poziomu 92 centów za akcję. Tymczasem specjaliści oczekiwali EPS rzędu 85 centów.

Wzięciem cieszył się także udziały News Corp. Właściciel tak znanych tytułów prasowych jak „The Wall Street Journal” czy „The New York Post” miał w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku zysk na akcję w kwocie 31 centów przy śrdniej prognozie analityków rzędu 19 centów.

Na finiszu piątkowej sesji indeks DJ IA rósł o 1,06 proc. S&P500 zyskiwał 1,33 proc. zaś Nasdaq 1,69 proc.