Brytyjskie biuro Goldtrail, które upadło w zeszłym tygodniu, zostawiło na lodzie ponad 16 tysięcy turystów. Efekt domina spowodował, że oberwały także linie lotnicze, hotele w Turcji i Grecji oraz kilkadziesiąt powiązanych z Goldtrailem biur podróży sprzedających ofertę pechowej spółki. A przecież jeszcze na koniec zeszłego roku Goldtrail miał 0,5 mln GBP zysku przed opodatko- waniem i 54 mln GBP przychodu.
- Sytuacja finansowa operatorów na całym świecie zmienia się bardzo dynamicznie. Biura często łatają dziurę po niesprze-danej ofercie sprzedażą kolejnych wycieczek. Tyle że teraz np. w Polsce już drugi rok z rzędu wielu operatorów wciąż jest pod kreską - podkreśla Jacek Dąbrowski, ekspert rynku turystycznego, były dyrektor finansowy Triady.
Przedstawiciele polskiej branży turystycznej ostrzegają więc: grozi nam powtórka scenariusza Goldtraila. Dlaczego? Bo niektórzy gracze obrali strategię va banque, rezerwując dużo więcej, niż da się sprzedać po dodatnich marżach.
Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu