Złomrex znowu miesza…

Kamil Zatoński
opublikowano: 2007-06-15 00:00

…ale tym razem drobni akcjonariusze nie powinni się czuć pokrzywdzeni. Parytet im się podoba

Inwestorzy z ulgą przyjęli warunki, na jakich Centrostal Gdańsk (CG) połączy się ze Złomrex Steel Ser-vices (ZSS). Kurs rósł w trakcie sesji nawet o ponad 8 proc., ale pozwoliło to na odrobienie ledwie jednej trzeciej strat z ostatnich trzech tygodni, poniesionych po pierwszych spekulacjach na temat wartości parytetu wymiany akcji obu podmiotów.

Ostatecznie każdy akcjonariusz Centrostalu będzie mógł objąć jeden walor nowej spółki za 1,95 akcji gdańskiego dystrybutora wyrobów hutniczych. Taka relacja wartości obu spółek wydaje się na pierwszy rzut oka zastanawiająca. Kapitalizacja CG wynosi 630 mln zł. Za 75 proc. udziałów Voestalpine Stahlhandel — które wraz z opcją zakupu pozostałych 25 proc. mają być wniesione do ZSS i na razie stanowić jego jedyne aktywa — Złomrex zapłacił 100 mln EUR (385 mln zł). Austriacka spółka dystrybucyjna wyceniana jest więc na blisko 515 mln zł. Ustalona na potrzeby parytetu przez biegłego wycena Centrostalu okazała się zbieżna z ceną akcji niedawnej emisji (7,30 zł, co daje kapitalizację wynoszącą 256 mln zł).

To i tak dobra wiadomość dla mniejszościowych akcjonariuszy CG. Kiedy pod koniec maja Złomrex przedstawił plan konsolidacji aktywów dystrybucyjnych, na konferencji prasowej padały parytety rzędu 1:5 lub 1:6. Zwracano wtedy jednak uwagę, że ich podstawą są wyniki z 2006 r., bez uwzględnienia bieżących rezultatów i perspektyw. Między wierszami można więc było odczytać oczekiwanie dobrych wyników CG. Ale obawy o parytet potęgował Przemysław Sztuczkowski, prezes Złomreksu, mówiąc, że jego firma w ZSS może mieć po transakcji nawet 95 proc. akcji. Ostatecznie otrzyma niespełna 88 proc.

Większość inwestorów poczuła się wtedy zdezorientowana, co znalazło odzwierciedlenie w silnych wahaniach kursu. Nie pierwszy raz niejasna polityka informacyjna stalowego imperium wprowadza zamieszanie na rynku. Jesienią po nieudanym wezwaniu na akcje CG szef Złomreksu nie wykluczał nawet wycofania się z inwestycji. Kurs natychmiast poszedł w dół. Giełdową „spekułę”, która wywindowała wcześniej kurs tak, że niewielu zdecydowało się oddać akcje w wezwaniu, biznesmen z Poraja na swój sposób ukarał. Uchwalił kilka miesięcy temu nową, dużą emisję akcji Centrostalu, sprzedawaną bez prawa poboru po 7,30 zł za sztukę. Na giełdzie akcje kosztowały wtedy około 25 zł. Takie warunki oferty spowodowały głęboką przecenę papierów w marcu (patrz wykres). Wcześniej (w listopadzie) podobny spadek kursu walory CG zanotowały, po tym jak Zbigniew Canowiecki, prezes spółki, stwierdził, że nie ma mowy o połączeniu Voestalpine z Centrostalem. Teraz staje się to faktem, a Złomrex po licznych perturbacjach będzie mieć bardzo silną pozycję w nowym podmiocie.

Możesz zainteresować się również: