W środę po południu czasu polskiego notowania złota zniżkują o 2,1 proc. Za uncję płaci się 1222 USD, najmniej od końca lutego. Popytowi na kruszec szkodzi uspokojenie sytuacji na rynkach po zamachach w Brukseli, siła dolara, który umacnia się do euro czwartą sesję z rzędu, oraz niedawne dopuszczenie przez przedstawicieli Fedu możliwości podwyżki stóp w kwietniu.
- Napływy na rynek złota w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia są często krótkotrwałe i oferują dobrą okazję do sprzedaży kruszcu. Szczególnie dobrze się to sprawdza, gdy przed skokiem nerwowości złoto pozostawało w tendencji spadkowej – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Adam Finn, dyrektor w firmie inwestycyjnej Triland Metals.
Od początku roku złoto kwotowane w dolarze pozostaje wciąż na 15,1-procentowym plusie, po tym jak wcześniej zamknęło zniżką trzy lata z rzędu. Grę na spadek cen złota umożliwiają kwotowane na warszawskiej giełdzie certyfikaty typu „short”, emitowane przez Raiffeisen Centrobank oraz ING.
Notowania złota w USD. Źródło: Bloomberg.


