Złoto skazane na przecenę

Przecena złota może wrócić, obawiają się inwestorzy z rynku kruszcu i instytucje finansowe.

W ubiegłym tygodniu notowania złota zniżkowały o 1,0 proc., najmocniej od początku maja, co zbiegło się podwyżką stóp procentowych przez Fed w ubiegłą środę. Decydenci zapowiedzieli także kolejne podwyżki oraz przedstawili plany zmniejszenia bilansu. Tą wyprzedaż po części przewidzieli profesjonalni inwestorzy. Zarządzający funduszami hedgingowymi zmniejszyli długąpozycję netto po raz pierwszy od czterech tygodni. Jednocześnie notowania opcji nastawionych na przekroczenie do grudnia przez notowania złota pułapu 1400 USD za uncję zanurkowały o 30 proc.

— Złoto prawdopodobnie wróci do zniżek, bo przemawiają za tym fundamenty. Fed szybciej lub wolniej będzie normalizował politykę, z Europy płyną dobre dane, a EBC z pewnością nie jest skłonny łagodzić politykę — komentował w rozmowie z Bloombergiem Rob Haworth, strateg inwestycyjny towarzystwa US Bank Management. Na rynku dominuje pesymizm. Ankietowani przez agencję Bloomberg traderzy i analitycy przewidywali zniżki już drugi tydzień z rzędu, co jeszcze w tym roku się nie zdarzyło. Tymczasem największy fundusz ETF oparty na złocie, SPDR Gold Shares, zanotował w środę największe odpływy od sześciu i pół miesiąca. Kiedy poprzednio po długim okresie przewagi napływów zanotowano jednodniowe odpływy o skali podobnej do obecnej, co zdarzyło się w lipcu 2016 r., była to zapowiedź końca półrocznej tendencji umocnienia kruszcu. Przed dalszym pogorszeniem nastawienia do złota ostrzega także analiza techniczna.

Notowaniom złota nie udało się przełamać górnego ograniczenia kanału opisującego trwającą od 2011 r. tendencję spadkową. W tej sytuacji najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przecena kruszcu, mogąca sięgnąć nawet dolnego ograniczenia formacji, znajdującego się obecnie na wysokości 945 USD. Mimo to część instytucji podtrzymuje ostrożny optymizm. Notowania złota zwykle odbijają po cyklach zaostrzenia polityki przez Fed, zauważa bank Standard Chartered. Na utrzymującą się niepewność jako argument za kupowaniem złota wskazuje natomiast Daniel Hynes z ANZ Banking Group.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu