Złoto wraca do łask

Frank szwajcarski może być następną bezpieczną przystanią opuszczoną przez inwestorów, prognozuje Societe Generale.
opublikowano: 07-08-2013, 00:00

Wywołana przez fundusze ETF przecena złota dobiega końca, przekonują analitycy World Gold Council (WGC).

Specjaliści prognozują, że cena kruszcu będzie rosła do końca roku.

Zobacz więcej

FOT. Bloomberg

— Mamy wrażenie, że pieniądze spekulantów w większości opuściły już rynek złota. Wydaje się, że złoto jest już dużo bliżej dna niż szczytu. Zobaczymy mocny rynek do końca roku i na początku przyszłego— powiedział w CNBC Marcus Grubb, dyrektor ds. inwestycji w WGC.

Inwestorzy ze „złotych” ETF (Exchange Traded Funds — to notowane na giełdach fundusze, pasywnie inwestujące w różne aktywa) sprzedali w tym roku około 650 ton kruszcu. Analogiczną ilość kupili przez 9 miesięcy po upadku banku inwestycyjnego Lehman Brothers, kiedy poszukiwano „bezpiecznych przystani” dla pieniędzy. Marcus Grubb przekonuje, że wbrew popularnej opinii, wyższe stopy procentowe nie mają negatywnego wpływu na cenę złota.

— Wiele analiz pokazuje, że jeśli realne stopy pozostają między 0 a 4 proc., złoto może dać 7-8 proc. lub większy zwrot w skali roku — mówi Marcus Grubb.

Jego zdaniem, notowaniom złota sprzyjać będzie popyt z Chin i Indii. Szczególnie w przypadku tych pierwszych, gdzie następuje przejście do gospodarki opartej na konsumpcji, można spodziewać się jego wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Frank szwajcarski może być następną bezpieczną przystanią opuszczoną przez inwestorów, prognozuje Societe Generale.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Złoto wraca do łask