Dolar słabł, bo po wiadomości o rekordowym wzroście liczby Amerykanów starających się o zasiłek dla bezrobotnych inwestorzy zdali sobie sprawę, że zapaść gospodarcza może być większa niż oczekiwano i będzie wymagać dalszych działań rządu i banku centralnego.
- Złoto odzyskuje rolę faworyzowanej bezpiecznej przystani bo inwestorzy zaczynają uświadamiać sobie jak źle jest w globalnej gospodarce i wiedzą, że rządy i banki centralne będą robić wszystko, co możliwe – powiedział Edward Moya, analityk Oanda.
Kurs złota z kwietniowych kontraktów rósł w czwartek na zamknięciu sesji na Comex o 1,1 proc. do 1651,20 USD. W środę spadał o 1,7 proc. Indeks dolara, pokazujący zmianę jego wartości wobec koszyka walut, spada o 1,45 proc.