Złoty jeszcze dostanie w kość

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 13-01-2010, 06:54

Finanse publiczne mogą w 2010 r. osłabić polską walutę — twierdzi Christian Blaabjerg, główny strateg Saxo Banku

Duński analityk twierdzi, że w 2010 r. dług publiczny Polski przebije bolesną granicę 55 proc. w relacji do PKB.

Przed nami osłabienie złotego — uważa Christian Blaabjerg, główny strateg Saxo Banku, duńskiej instytucji finansowej słynącej z kontrowersyjnych prognoz. Tym razem analityk też idzie pod prąd, ponieważ zapowiadany przez niego scenariusz jest dokładnie odwrotny niż ten, do którego przekonują od wielu miesięcy polscy ekonomiści.

Za co oberwie się złotemu? Za problemy związane z finansami publicznymi. Według Christiana Blaabjerga, w 2010 r. polski dług publiczny przekroczy próg 55 proc. w relacji do PKB. To granica, po której uruchamia się procedura sanacyjna, wymuszająca na rządzie drastyczne cięcia wydatków i podnoszenie podatków.

— Sądzę, że rządowi nie uda się uchronić przed przebiciem tego progu. Program prywatyzacji rządu [przychody przeznaczane są na finansowanie deficytu państwa — red.] jest bardzo optymistyczny. Dlatego zakładam silne zacieśnienie w 2012 r. polityki fiskalnej — mówi Christian Blaabjerg.

Taki scenariusz oznaczałby kłopoty dla gospodarki, więc inwestorzy będą bardziej obawiać się polskich papierów wartościowych, co osłabi złotego.

Analityk ma też wątpliwości, czy powinniśmy śpieszyć się do strefy euro. Bez płynnego kursu obecny kryzys nie potraktowałby polskiej gospodarki tak łagodnie.

Więcej o perspektywach dla naszej waluty w środowym Pulsie Biznesu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane