USD/PLN
Lokalna korekta spadkowa na notowaniach USD/PLN dziś rano zatrzymała się na poziomie 38,2% zniesienia odbicia z 12 listopada (poziom 3,9610). Obrona tego wsparcia, stanowiącego minimalny modelowy zasięg ruchu korekcyjnego skutkowała powrotem wzrostów, ale kurs nie zdołał dotrzeć do poziomu ustanowionych we wtorek maksimów (3,9973). Obecnie wspomniane wsparcie jest na tym rynku ponownie testowane.
Sforsowanie tego poziomu pozwoli na pogłębienie spadkowej korekty przynajmniej do okolic poziomu 3,94 (61,8% zniesienie fali wzrostowej z ostatniego tygodnia oraz 38,2% zniesienie całego odbicia z tego miesiąca).
We wtorek po południu notowania USD/PLN zatrzymały się na poziomie górnego ograniczenia kanału wzrostowego z genezą w maju br. Ograniczenie to stanowi silny opór i strona popytowa może mieć problem z jego sforsowaniem. Istnieje zatem szansa na przynajmniej krótkoterminową korektę i póki co taki scenariusz jest zresztą na tej parze realizowany. W przypadku wybicia z kanału górą celem notowań będą okolice 4,10.
GBP/PLN
Na parze GBP/PLN obserwujemy budowanie wąskiej konsolidacji poniżej poziomu ustanowionego we wtorek ekstremum. Notowania omawianej pary pokonały w poniedziałek psychologiczną granicę 6,00 stanowiącą jednocześnie tegoroczne ekstrema obronione 5 listopada, a we wtorek kurs dotarł aż do poziomu 6,08 stanowiącego najwyższy poziom od czerwca 2005 roku. Od tamtej pory strona popytowa nie ma jednak wystarczającej przewagi, by kontynuować ruch w górę. Poniedziałkowe wybicie stanowi technicznie długoterminowy sygnał wzrostowy. Celem notowań w tej sytuacji pozostają przynajmniej okolice poziomu 6,12 (50% zniesienie sekwencji spadkowej wykształconej w latach 2003 – 2008).