Złoty w dół do euro, w górę do dolara

Indykpol Spółka Akcyjna
opublikowano: 2003-02-27 14:06

WARSZAWA (Reuters) - Złoty spadł w czwartek do euro, ale wzrósł do dolara. Zdaniem dealerów jest to związane z ruchami euro/dolar. Rynek oczekuje też na ceny żywności za pierwszą połowę lutego, które mogą dać więcej wskazówek co do szans na obniżkę stóp procentowych w marcu. Rentowności obligacji nieco spadły.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) ma opublikować dane o cenach żywności o godzinie 16.00. W styczniu inflacja spadła do rekordowo niskiego poziomu 0,4 procent głównie właśnie dzięki cenom żywności.

O godzinie 13.50 dolara wyceniano na 3,8835 złotego wobec 3,8884 złotego o godzinie 9.40, a euro było warte 4,2041 złotego wobec 4,1936.

"Nic się nie dzieje na rynku walutowym, nie ma wielkiego zainteresowania złotym, chociaż jest małe ciśnienie na jego umocnienie, bo mimo wyważonych wypowiedzi Rady cięcia mogą okazać się głębsze do końca roku niż do tej pory sądzili analitycy" - powiedział Andrzej Bowtruczuk, dealer z BRE Banku.

"Dziś odbiło euro do dolara ze względu na obawy o wojnę i to spowodowało, że euro wybiło się powyżej 4,20 złotego, jednak 3,8950 jest dalej poziomem oporu dla dolar/złoty, więc moja rada to sprzedawać walutę, a kupować złotego" - dodał.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżyła w środę główną stopę procentową o 25 punktów bazowych do 6,25 procent oraz stopę lombardową i dyskontową o 50 punktów bazowych w obliczu rekordowo niskiej inflacji oraz jedynie nieznacznego wzrostu gospodarczego.

Przedstawiciele RPP nie wykluczyli dalszych, nieznacznych obniżek stóp.

Rada ogłosiła też swoją średnioterminową strategię. Po 2003 roku inflacja ma być stabilizowana na poziomie 2,5 procent plus minus jeden punkt procentowy.

Rentowność obligacji dwuletnich (OK1204) spadła do 5,52/5,45 procent z 5,54/5,51 procent rano, a papierów pięcioletnich (PS0608) do 5,28/5,26 procent z 5,31/5,29 procent.

Zdaniem dealerów, rynek dłużny może być stabilny lub nieznacznie spaść z powodu obaw o możliwą dużą ofertę obligacji w marcu po tym jak Ministerstwo Finansów sprzedało na lutowych aukcjach pierwotnych obligacje na łączną sumę jedynie 4,1 miliarda złotych.

((Autor: Barbara Woźniak; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: barbara.wozniak.reuters.com @reuters.net))