Informacja ta wsparła nastroje wśród inwestorów, jednak najprawdopodobniej pozostaną oni jeszcze ostrożni w oczekiwaniu na szczegóły tego porozumienia, które zostaną podane w przyszłym tygodniu. Trudno oczekiwać, aby warunki udzielonej pomocy finansowej negatywnie zaskoczyły inwestorów, gdyż UE nauczona doświadczeniem z „kryzysu greckiego” z pewnością podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu stabilizacji sytuacji. Jeśli taki scenariusz zrealizowałby się to spodziewać należałoby się kontynuacji wzrostów na eurodolarze.
Dziś we Frankfurcie miało miejsce wystąpienie Bena Bernanke, w którym to prezes Fed po raz kolejnych podkreślił konieczność dalszego stymulowania gospodarki USA dodając, że ożywienie w Stanach Zjednoczonych jest gwarantem dalszego wzrostu globalnej gospodarki.
Nerwowość na rynek wprowadziła dzisiejsza decyzja Chin w sprawie podwyżki
stopy rezerw obowiązkowych o 50 pb. Początkowo na rynku pojawiła się informacja,
że chińskie władze podwyższyły stopy procentowe, co przełożyło się na przecenę
na rynku surowców, deprecjację walut surowcowych tj. dolara australijskiego i
kanadyjskiego oraz spadki kursu EUR/USD. Ostatecznie po zdementowaniu
wcześniejszych plotek sytuacja na rynku ustabilizowała się. Zarówno przemówienie
Bena Bernanke jak i decyzja Chin została ostatecznie przyjęta przez rynek
relatywnie spokojnie, gdyż były to informacje spójne z wcześniejszymi zapowiedzi
i poprzez to częściowo zdyskontowane w cenach aktywów.
Z kolei zaskakująco
stabilnie przebiegała dziś sesja na rynku złotego. Pomimo zmiennych nastrojów na
światowych rynkach oraz spadków na GPW zarówno kurs EUR/PLN jak i USD/PLN
pozostały relatywnie stabilne. Zachowanie takie świadczy o sile krajowej waluty,
która pomimo niesprzyjających warunków nie poddaje się presji deprecjacyjnej.
Dziś miał miejsce odczyt dynamiki produkcji przemysłowej, która wyniosła w
październiku 8 proc. r/r, oczekiwano 10,2 proc. r/r. Dane te nie wpłynęły na
wartość złotego.
Sporządził: Michał Fronc, Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.