Kurs wspiął się na szczyt na poziomie 330 zł, z którego w kolejnych dniach systematycznie się osuwa. W poniedziałek 24 lutego za walory firmy, która specjalizuje się w sprzedaży urządzeń i oprogramowania do diagnostyki kardiologicznej, płacono 275 zł. Zanim spółka zmieniła rynek notowań, jej kurs zaledwie w miesiąc urósł prawie o 60 proc., a obroty wyraźnie wzrosły. Kapitalizacja przekroczyła 1 mld zł. Według analityków DM IDMSA, akcja spółki jest warta 353 zł, w tym roku firma osiągnie 21,3 mln zł czystego zysku (wskaźnik cena do zysku 47), a w 2015 r. — 36,9 mln zł. W akcjonariacie firmy rozsiadły się m.in. fundusze emerytalne i inwestycyjne — ING OFE ma 13,2 proc. walorów, Nordea 7,5 proc., a Aviva 5,2 proc.
