Spółka uczestniczy w hossie mniejszych spółek. Trend wzrostowy trwa od grudnia ub.r., a ostatnio pojawiły się informacje o nabyciu akcji przez TFI Skarbiec (5,1 proc. głosów na WZA). Wcześniej walory Krakchemii dokupował prezes, który posiada obecnie ponad 40 proc. głosów.
Zainteresowanie akcjami spółki można tłumaczyć poprawą sytuacji finansowej i podwyższeniem prognozy. Zysk netto za 2003 rok wyniósł 5,6 mln zł, wobec 4,2 mln zł rok wcześniej, a podwyższona prognoza spółki na rok bieżący mówi o 7,7 mln zł. Krakchemia nastawia się na inwestycje, w związku z czym cały ubiegłoroczny zysk będzie wykorzystany na ten cel. Firma zamierza przeprowadzić nową emisję akcji. Ambitne plany spółki oraz prawdopodobieństwo pojawienia się nowych inwestorów finansowych po emisji dają szansę na wzrost znaczenia spółki. Ostatnie kilkusesyjne spadki mogły być więc tylko lekką korektą.