Znów zielono na giełdach w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-03-13 21:09

Środa przyniosła kolejny rekord indeksu Dow Jones. W wspinaczce towarzyszyły mu tym razem dwa pozostałe główne wskaźniki.

Jednak skala wzrostów była praktycznie symboliczna. Biorąc pod uwagę, że początek sesji nie wyglądał zbyt dobrze dla obozu byków, dodatnie zamknięcie powinno jednak cieszyć.

Wśród opublikowanych w środę danych makro do najistotniejszych należały te o sprzedaży detalicznej i zapasach niesprzedanych towarów. W pierwszym przypadku można mówić o pozytywnym zaskoczeniu. Sprzedaż ogółem w ujęciu miesięcznym zwiększyła się w lutym o 1,1 proc. zaś bez środków transportu o 1,0 proc. Tymczasem analitycy oczekiwali dynamiki na poziomie 0,5 proc. w obu przypadkach. To największy wzrost tego wskaźnika od pięciu miesięcy.

Nieco mniej optymistyczny okazał się wzrost zapasów niesprzedanych towarów. Zwiększyły się one o 1,0 proc. zaś średnia prognoz analityków zakładała wzrost o 0,4 proc.

Sporym zainteresowaniem cieszyły się walory Best Buy. Momentami wycena rosła o ponad 4 proc., co zawdzięcza optymistycznym danym o sprzedaży. Na wartości w tym segmencie zyskiwały też m.in. papiery Abercrombie & Fitch i Nike.

Z kolei ponad 6-proc. aprecjacją mogły pochwalić się akcje Netflix. Serwis z usługami wideo on-line rozpoczął oferowanie swoim klientom możliwość podłączenia do innych cyfrowych bibliotek co związane jest z długo wyczekiwanym partnerstwem z Facebook.

Inwestorzy chętnie nabywali także udziały Walgreen. Kurs podskoczył do najwyższego poziomu od lipca 2011 r. po tym jak analitycy UBS podwyższyli rekomendację dla sieci drogeryjnej z neutralnie do kupuj.

Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,04 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,09 proc. zaś Nasdaq podskoczył o 0,13 proc.