ZO Bytom pozbywają się dwóch zakładów

Maria Trepiuska
opublikowano: 2001-04-04 00:00

ZO Bytom pozbywają się dwóch zakładów

Krajowy producent garniturów notuje stały spadek swoich przychodów

Zakłady Odzieżowe Bytom zamierzają sprzedać dwa zakłady w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej, należące do spółki Bytom Fashion. Eksporter garniturów do UE boryka się bowiem z kłopotami finansowymi, które wynikają głównie z mocnej pozycji złotego.

Zarząd Zakładów Odzieżowych Bytom zamierza sprzedać dwa zakłady produkcyjne w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu, które należą do spółki zależnej Bytom Fashion. Obecnie prowadzone są negocjacje z potencjalnymi inwestorami. Decyzje powinny zapaść do połowy kwietnia 2001 r.

Spółka w upadłości

Jesienią 2000 r. zarząd ZO Bytom podjął decyzję w sprawie zwolnień grupowych w spółce zależnej Bytom Fashion. Zatrudniała ona, w dwóch zakładach w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej, około 700 osób. Produkowała na zlecenie giełdowej spółki matki garnitury, które następnie trafiały na rynki UE. 9 marca 2001 r. została ogłoszona upadłość spółki Bytom Fashion.

— Praktycznie 15 marca 2001 r. zakład w Dąbrowie Górniczej zaprzestał działalności produkcyjnej. Teraz prowadzimy rozmowy w sprawie zbycia fabryki — wyjaśnia Cezary Przybysławski, prezes ZO Bytom.

Wobec tego jest szansa, że zwolniona wcześniej załoga znajdzie zatrudnienie, jeśli zostanie wznowiona produkcja.

Sprzedaż nieruchomości

ZO Bytom borykają się z coraz większymi problemami finansowymi. Dlatego firma ratuje się sprzedażą aktywów, głównie nieruchomości. 27 marca 2001 r. zarząd ogłosił, że zamierza pozbyć się nieruchomości fabrycznej w Sosnowcu. Chodzi o grunty o łącznej powierzchni ponad 27,2 tys. mkw. oraz zakład, którego zdolność produkcyjna wynosi 14 tys. sztuk ubrań rocznie.

— Zakład w Sosnowcu chcemy sprzedać branżowemu inwestorowi. Mamy już dwie oferty zagraniczne — mówi Cezary Przybysławski.

Potencjalni inwestorzy na składanie ofert mają czas do połowy kwietnia 2001 r.

Prezes Przybysławski jest mocno zaniepokojony utrzymującym się niskim kursem marki niemieckiej w stosunku do złotego. Większość produkcji ZO Bytom jest eksportowana do Niemiec. Firma ma podpisane kontrakty długoterminowe.

Notowania marki

— Zdecydowanie spada nam rentowność kontraktów zagranicznych, stają się one po prostu nieopłacalne. W 2000 r. utraciliśmy z tytułu różnic kursowych 15 proc. przychodów w stosunku do 1999 r. W praktyce oznacza to, że zamiast planowanego zysku w 2000 r. zanotowaliśmy, według wstępnych danych, stratę 5,5 mln zł. Z naszych wyliczeń wynika, że straciliśmy około 4 mln zł przychodów w 2000 r. 2001 r. jest również niekorzystny — podkreśla Cezary Przybysławski.

Zarząd ZO Bytom nie podaje prognoz finansowych na 2001 r. ze względu na nie sprzyjającą sytuację eksportową. Nic nie wskazuje na to, aby bytomska spółka poprawiła wyniki finansowe z 2000 r. Firma ma około 54 mln zł zobowiązań, a koszty obsługi zadłużenia w 2000 r. przekroczyły 8 mln zł.

— W 2001 r. nie planujemy dodatkowej emisji akcji oraz znaczących zmian w akcjonariacie spółki — dodaje Cezary Przybysławski.