Zostanie czterech wielkich graczy

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2011-06-06 06:47

Międzynarodowe koncerny podzielą polski rynek telekomunikacyjny – uważa prezes PTC Miroslav Rakowski.

Prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej, która właśnie zmieniła markę na T-Mobile, jest wielkim entuzjastą międzynarodowego kapitału w telekomach.

— W ciągu kilku lat ktoś wykupi Netię i P4. Nawet Zygmunt Solorz-Żak długofalowo będzie potrzebował międzynarodowego partnera strategicznego. Rynek podzielą międzynarodowe koncerny. Widzę miejsce na rynku nawet dla czterech takich inwestorów — mówi Miroslav Rakowski.

Jak tłumaczy, duży, międzynarodowy inwestor strategiczny pozwala wykreować efekt skali, choćby w kwestii zakupów, oraz daje możliwości synergii w ramach grupy np. na poziomie oferty.

— Spółki takie jak Polkomtel, P4, Telefonia Dialog czy Netia nie mają ustalonych docelowych akcjonariuszy, wśród właścicieli aktywów telekomunikacyjnych jest sporo inwestorów finansowych. Dzięki temu na rynku jest bardzo ciekawie. Obecność międzynarodowego właściciela daje sporą przewagę konkurencyjną. Nie można wykluczyć, że akcjonariusze niektórych firm zdecydują o wyjściu z inwestycji — mówi Miroslav Rakowski.

Ale czy wejście międzynarodowych graczy będzie oznaczało niższe ceny rozmów? Niekoniecznie.

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu". Kup online!