Związkowcy podważają skład zarządu Interferii

Agnieszka Szydłowska-Szczecińska
30-10-2001, 00:00

Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego Interferii jest zbulwersowany powołaniem do zarządu spółki turystycznej Jacka Swakonia, byłego posła AWS. Pracownicy obawiają się również, że firma, której potrzebny jest inwestor strategiczny, zostanie sprzedana zbyt tanio.

23 października ukazało się drugie już w tym roku ogłoszenie o przetargu na sprzedaż Interferii, kontrolowanych przez KGHM Polska Miedź za pośrednictwem Dolnośląskiej Spółki Inwestycyjnej. Interferie powstały w ramach restrukturyzacji KGHM, dla lepszego zarządzania ośrodkami wypoczynkowymi miedziowego koncernu.

W pierwszym przetargu nie wybrano żadnej oferty kupna spółki, choć chętnych nie brakowało.

— Rozumiemy, że firma potrzebuje inwestora strategicznego, ale nie godzimy się na sprzedaż jej poniżej wartości. Dotychczasowi oferenci proponowali za całość majątku kwotę mniejszą niż 40 mln zł — tyle, ile wynosi wartość księgowa samego Bornitu, czterogwiazdkowego hotelu w Szklarskiej Porębie. Ostatnio dowiedzieliśmy się o kolejnym przeszacowaniu majątku spółki, co może rodzić obawy, że zaniżanie wartości firmy jest dokonywane pod przyszłego nabywcę — twierdzi Ryszard Bobrowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego Interferii.

Związkowcy zbulwersowani są również powołaniem od 24 października na stanowisko drugiego wiceprezesa zarządu Interferii Jacka Swakonia, byłego posła AWS, który nie uzyskał mandatu we wrześniowych wyborach parlamentarnych. Ich zdaniem, nowy wiceprezes jest człowiekiem z układu politycznego AWS, podważają też jego kwalifikacje do kierowania spółką.

— Powołanie na wiceprezesa osoby posiadającej wykształcenie techniczne zamierzamy zaskarżyć do wojewody dolnośląskiego. Zarząd DSI, jako właściciel Interferii, nagminnie łamie zapisy ustawy o usługach turystycznych, stawiających kierownictwu firm z tej branży wymóg odpowiednich kwalifikacji i praktyki. Jest to już trzeci członek zarządu spółki nie posiadający przygotowania do kierowania firmą turystyczną. Naszym zdaniem, jest to główny powód złej kondycji finansowej spółki. Rok 2001 Interferie zakończą stratą przekraczającą 1,6 mln zł, a zobowiązania kredytowe wzrosną do 4,5 mln zł — twierdzi Ryszard Bobrowski.

Waldemar Flądro, rzecznik Dolnośląskiej Spółki Inwestycyjnej twierdzi, że powołanie na drugiego wiceprezesa Interferii byłego posła AWS wzmocni zarząd spółki i przyniesie jej korzyści ekonomiczne.

— Procedura zbycia Interferii może trwać wiele miesięcy i wzmocnienie zarządu spółki o osobę o wysokich kwalifikacjach pomoże spółce osiągać najlepsze wyniki ekonomiczne. Jacek Swakoń posiada duże zdolności organizacyjne, którymi wykazał się kierując przez sześć lat Zarządem Regionu NSZZ Solidarność Zagłębia Miedziowego. W pracy parlamentarnej zdobył duże doświadczenie — pracował w komisji zajmującej się przekształceniami własnościowymi i jako były poseł posiada szerokie kontakty, co firmie bardzo się przyda — mówi Waldemar Flądro.

Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego Interferii zrzesza 100 z około 400 pracowników spółki. Szef organizacji twierdzi jednak, że przechodzi do niej część członków Solidarności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Szydłowska-Szczecińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Związkowcy podważają skład zarządu Interferii