- Działalismy kiedyś w branży odlewniczej, teraz skupiamy się na hadlu drzewem. Dlatego przekształciliśmy się w spółkę surowcową - tłumaczy Ireneusz Król, wieloletni szef Centrozapu.
Spółka zapewniła sobie bazę surowcową w Rosji. Zamierza tam także - poprzez firmę zależną - wybudować zakład przeróbki drewna.
- Chcemy, by w 2009 r. nasze przychodwyniosły około 200 mln zł, a potem dynamicznie rosły - tłumaczył prezes w TVN CNBC.
Centrozap kilka lat temu stał się ofiarą fiskusa. Teraz spółka domaga się wysokiego odszkodowania od skarbu państwa.
DI