Firma Advanced Distribution Solutions (ADS), która chce zostać czołowym, niezależnym dystrybutorem alkoholi w Polsce, od poniedziałku ma nowego prezesa. Grzegorz Waśniewski, który przyszedł do spółki z Grupy Sobieski, nie pali się jednak do nowych akwizycji i to nie tylko z powodu czekającego gospodarkę spowolnienia. Jego zdaniem, po przejęciu 9 podmiotów (na dniach będzie przejęta 10 spółka) ADS najpierw musi dopracować strukturę organizacyjną i procedury, a także wzmocnić swoją markę na rynku.
- Nadszedł czas na okopanie się i zwarcie szeregów. Gdy osiągniemy pełną sprawność organizacyjną będziemy mogli skuteczniej walczyć o pozyskanie nowych, wymagających klientów – mówi Grzegorz Waśniewski.
Zarząd ADS nie kryje, że chce mocniej zaistnieć m.in. na rynku dystrybucji mocnych alkoholi i win. Myśli tu m.in. o rozwoju współpracy z producentami nie posiadającymi własnej dystrybucji, jak Polmos Lublin czy Wyborowa. W grę wchodzi też pozyskanie zagranicznych partnerów, którzy chcą zaistnieć z nowymi produktami na polskim rynku. Najpierw jednak firmę czeka negocjowanie nowych kontraktów z dotychczasowymi partnerami (na 2009 r.).
Grzegorz Waśniewski podkreśla przy tym, że jego priorytetem w zarządzaniu firmą, portfelem oferowanych produktów i zawieraniu kontraktów będzie zapewnienie satysfakcjonującego poziomu marżowości. Poprawie zyskowności ma też służyć zatrudnienie specjalistów ds. marketingu, którzy będą blisko współpracować z klientami ADS. Dzięki temu firma będzie mogła świadczyć usługi dystrybucyjne z wartością dodaną.