Afryka świeci przykładem

opublikowano: 25-02-2014, 00:00

W dziewięciu krajach na świecie jest już więcej mobilnych rachunków niż kont bankowych.

W reklamie PKO BP z serii „Szymon na krańcach świata” Szymon Majewski pokazywał mieszkańcom Afryki, że komórką można w Polsce wypłacać pieniądze z bankomatu. Żart dość przewrotny, bo jak wynika z tegorocznej edycji raportu Mobile Money for Unbanked, opracowywanego przez organizację GSMA, w 2013 r. obywatele Czarnego Lądu mieli 98,3 mln mobilnych rachunków służących do odbierania, przesyłania i wypłacania pieniędzy, z czego 42,4 mln to konta aktywne (co najmniej jedna transakcja została zrealizowania w ciągu 90 dni poprzedzających badanie). Dla porównania, w Europie i centralnej Azji GSMA naliczyła ledwie 1,5 mln takich rachunków, w tym tylko 100 tys. aktywnych. Na mobilnej mapie Polska prezentuje się coraz lepiej. Liczba użytkowników bankowych aplikacji płatniczych przekracza 150 tys. Autorzy raportu podają, że płatności mobilne w 2013 r. były dostępne w 84 krajach rozwiniętych i rozwijających się, liczba operatorów obsługujących płatności wyniosła 219. Na całym świecie liczba zarejestrowanych mobilnych kont przekroczyła 200 mln, podczas gdy w 2012 r. było ich 108 mln.

— Problemem nie jest już to, czy płatności mobilne będą się rozwijać, ale jak podtrzymać ten rozwój i zwiększyć liczbę aktywnych użytkowników. Na 203 mln rachunków na świecie aktywnych jest 61 mln — mówi Claire Penicaud z Mobile Money for the Unbanked. Prawdziwą furorę zdalne płatności robią w krajach, w których banków jest mało, np. w południowej Azji, gdzie liczba rachunków mobilnych przekroczyła 23,7 mln. W Ameryce Południowej, gdzie rachunek mobilny można otworzyć telefonicznie, założono 8,3 mln kont, z czego aktywnych jest 2,4 mln.

— W dziewięciu państwach liczba rachunków mobilnych przewyższa liczbę kont bankowych — mówi Claire Penicaud.

Pod względem wartości największy udział w płatnościach mobilnych mają przelewy z telefonu na telefon (68,3 proc.). Rośnie znaczenie wypłat wynagrodzenia na komórkowe konto (6,4 proc.) — zdaniem autorów raportu, w tym roku będzie to najdynamiczniej rozwijający się segment transakcji z użyciem telefonów. Mimo szybkiego wzrostu rynku, na razie nie jest to jednak biznes przynoszący duże zyski. Autorzy raportu zwracają uwagę na bardzo silną konkurencję na tym rynku. W 54 krajach działa co najmniej dwóch operatorów.

— Użytkownicy jednego systemu nie mogą wysyłać pieniędzy do użytkowników innego. Pojawiają się jednak pierwsze sojusze. W 2013 r. współpracę podjęło trzech operatorów w Indonezji — mówi Claire Penicaud.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu