Agito.pl w koszyku Allegro

KAJ
opublikowano: 2011-12-19 00:00

Amazonie, nie będzie ci nad Wisłą łatwo, przekonuje lokalny potentat. I przejmuje jedną z najsilniejszych marek w polskim e-handlu.

Ostatnie trzy lata to dla sklepu internetowego Agito prawdziwy czyściec biznesowy. Jeszcze w 2008 r. spółka miała 180 mln zł obrotów i cieszyła się z pozycji lidera polskiego e-handlu. Już wtedy jednak sklep sprzedający głównie sprzęt AGD i RTV nie był w stanie zarobić na siebie, inwestując w marketing i różnorodność oferty. Gdy zaczął się kryzys i banki zaostrzyły kryteria finansowania, Agito stanęło pod ścianą. Nie powiodły się próby wejścia na giełdę, w siłę rośli rywale finansowani kapitałem z zagranicy. — W sytuacji gdy banki ograniczyły nam kapitał obrotowy, musieliśmy ograniczyć działalność — przyznaje Tomasz Sypuła, prezes i założyciel Agito.pl.

Panna wyładniała

W tym roku, według informacji „Pulsu Biznesu”, Agito będzie miało ok. 2 mln zł straty i przychody na poziomie 80 mln zł (w 2010 r. było to 66 mln zł i 1,9 mln zł straty).

— W zeszłym roku przyglądaliśmy się Agito i nie zdecydowaliśmy się na zakup. Teraz gotowijesteśmy wyłożyć rynkową premię, bo od września spółka zdecydowanie stanęła na nogi — przyznaje Grzegorz Wójcik, dyrektor zarządzający Allegro. We wrześniu kontrolę nad Agito przejął holenderski fundusz inwestycyjny Garma, płacąc za spółkę ok. 40 mln zł, po czym zainwestował w nią kolejne 10 mln zł. Dzięki temu Agito poszerzyło ofertę produktową, obsługę klienta i rozpoczęło akcje marketingowe. Według informacji „PB”, Allegro zapłaci za Agito ok. 80 mln zł.

Tesco za progiem

Plan potentata wobec Agito jest jasny: kontynuować dynamiczny wzrost obrotów i integrować drobnicę, okopując się przed zapowiadanymi ruchami konkurencji. Do tego rozszerzać sprzedaż w asortymencie typu perfumy czy zabawki. W przyszłym roku Agito przebije 100 mln zł przychodu, zyski pokaże najpóźniej w 2014 r.

— Za progiem stoją już i Amazon, i Tesco, więc nastawiamy się na ostrą konkurencję, a nie natychmiastowy zarobek. Do tego coś większego w sieci szykuje Media Markt. Małe i średnie sklepy, które obsługujemy np. poprzez Ceneo, mogą dostać po kieszeni. Agito ma być także dla nich szansą na zwiększenie obrotów przy wsparciu silnej marki — przekonuje Grzegorz Wójcik.

Możesz zainteresować się również: