Akcjonariusze (jeszcze) bez dywidendy

Obrady walnego przerwano na wniosek skarbu państwa. Decyzja o dywidendzie zapadnie 14 czerwca.

Akcjonariusze (jeszcze) bez dywidendy

Ewa Szczecińska
opublikowano: 01-06-2006, 00:00

Obrady walnego przerwano na wniosek skarbu państwa. Decyzja o dywidendzie zapadnie 14 czerwca.

Akcjonariusze KGHM mieli wczoraj dowiedzieć się o wysokości dywidendy za 2005 r. Mieli, ale się nie dowiedzieli. Tymczasem sprawa dotoczy wielkich pieniędzy, bo w ubiegłym roku Polska Miedź zarobiła 2,29 mld zł. Zgodnie z wnioskiem zarządu, do akcjonariuszy miała trafić prawie połowa tej sumy, czyli 1,1 mld zł (5,5 zł za akcję).

Więcej czy mniej

Dziś wysokość nagrody dla akcjonariuszy jest wielką niewiadomą. Zawdzięczają to Włodzimierzowi Lutemu, przedstawicielowi skarbu państwa, który na początku obrad złożył wniosek o przerwę w obradach do 14 czerwca. Uzasadniał go m.in. tym, że zarząd spółki, w której karty rozdaje resort skarbu, planuje nowy podział zysku.

— Oznacza to, że wcześniejsza propozycja podziału zysku została podważona — wyjaśnił „PB” Włodzimierz Luty.

Nie odpowiedział jednak na pytanie, czy w grę wchodzi zmniejszenie czy zwiększenie wypłaty.

Jak ustaliliśmy, chodzi o możliwość odpisania z zysku spółki za 2005 r. 100 mln zł na fundusz socjalny, a dokładnie pożyczki dla pracowników KGHM. Taki postulat składał Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM). Jednak zdaniem Ryszarda Zbrzyznego, szefa ZZPPM i posła SLD, nawet ta zmiana nie ma uzasadnienia w przerwaniu obrad. Złożył więc sprzeciw na walnym.

— Moim zdaniem, może chodzić o apetyt akcjonariuszy, którzy liczą na jeszcze wyższą dywidendę. Jeśli nasze przypuszczenia się potwierdzą, złożymy sprzeciw. Już zakładana dotychczas wysokość dywidendy jest niewyobrażalnie duża — mówi Ryszard Zbrzyzny.

Włodzimierz Luty uzasadniał przerwanie obrad do 14 czerwca także konsekwencjami wynikającymi z raportu o stanie spółki.

— Istnieje rozbieżność między tym, co jest w tym opracowaniu, a tym, co znalazło się w sprawozdaniu rocznym za 2005 r. Chcemy mieć czas na analizy — dodał przedstawiciel skarbu państwa.

Stary nowy zarząd

To walne miało automatycznie zakończyć kadencję obecnego zarządu spółki. Jeszcze przed obradami rada nadzorcza KGHM ustaliła skład nowego zarządu. Dokonano niewielkiej korekty. Krzysztof Skóra pozostał na stanowisku prezesa. Fotele zachowali też Maksymilian Bylicki, Marek Fusiński i Ireneusz Reszczyński. Dokonano natomiast zmiany na stanowisku wiceprezesa ds. hutnictwa, gdzie Mirosława Bilińskiego zastąpił Stanisław Kot, dotychczasowy dyrektor Huty Miedzi Głogów. Zarząd w nowym składzie podejmie pracę jednak dopiero po walnym 14 czerwca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Szczecińska

Polecane