Spółka wraz z partnerami, takimi jak firmy świadczące usługi dostawcze i ubezpieczycielami z segmentu „życiówek” będą pompować kasę w modernizację łańcuchów dostaw w Chinach, budowę domów towarowych i stworzenie dużych centrów danych.

Jonathan Lu, dyrektor generalny Alibaba Group ocenia, że wolumen transakcji na rodzimym rynku wzrośnie niemal trzykrotnie do około 3 bln juanów (490 mld USD) do 2016 r. i spółka zdetronizuje amerykański Wall-Mart Stores jako największy na świecie sieć detaliczna.
Według prognoz analityków, e-commerce będzie stanowić jedną piątą całkowitej sprzedaży detalicznej w Chinach w ciągu kolejnych pięciu lat. W zeszłym roku udział ten stanowił zaledwie 6 proc.
Alibaba posiada obecnie trzy centra danych w Chinach, które w ciagu jednego dnia mogą przetworzyć ponad 1 petabajt danych. To trzy razy więcej niż dane DNA całej populacji ludzi ze Stanów Zjednoczonych.
