Ives uważa, że akcje Tesli mogą nadal drożeć dzięki rosnącemu w Chinach popytowi na auto Model 3, luzowaniu ograniczeń w Europie i USA, a także możliwym rewolucyjnym zmianom w technologii akumulatorów.
Podczas sesji w środę akcje Tesli osiągnęły cenę 1133,36 USD, co dawało spółce kapitalizację ponad 207 mld USD. Przekraczała wartość rynkową Toyoty, która od wielu lat była najbardziej wartościowym producentem samochodów na świecie.
Tesla ma opublikować w tym tygodniu raport o sprzedaży w drugim kwartale. Analitycy oczekują, że spółce udało się sprzedać 72 tys. aut, z czego 61 tys. samochodu Model 3. Ives uważa, że Tesla pozytywnie zaskoczy rynek. Według jego szacunków, spółka może wyprodukować nawet 450 tys. aut w tym roku.