Czytasz dzięki

Apple zapowiada niezły speed

Fani już odliczają dni i godziny do premiery nowych iPhone’ów, a wszystko wskazuje na to, że… będzie się działo.

Kolejki do sklepów po premierze nowych produktów nie są już tak długie, jak kilka lat temu, a w czasie pandemii pewnie jeszcze bardziej się skrócą, ale konferencje giganta z Cupertino nadal są świętem technologii. I to niezależnie od tego, czy kochasz Apple’a, czy jesteś po drugiej stronie i go nienawidzisz, bo gadżety z nadgryzionym jabłkiem w logo mają albo zagorzałych fanów, albo walecznych przeciwników, którzy najczęściej śmieją się z tych pierwszych. Kolejne święto już w najbliższy wtorek, 13 października, o 19:00 polskiego czasu. Czas zebrać to, czego możemy się spodziewać. Scenariusz zawsze jest taki sam.

Zobacz więcej

Apple nagrodziło ostatnio Tima Cooka pakietem udziałów, które będzie otrzymywał do 2025 roku. Łącznie może dostać nawet 1 mln akcji, ale spółka świetnie sobie radzi pod rządami następcy Steve'a Jobsa i wyceniania jest obecnie na prawie 2 bln USD.

Fot. Bloomberg

Najpierw kilka miesięcy kontrolowanych i niekontrolowanych przecieków podgrzewających atmosferę. Setki zdjęć przedstawiających obudowy, które ponoć wyniesione zostały z zakładów azjatyckich podwykonawców. Spekulacje, ploteczki, przewidywania. W końcu pojawia się zaproszenie z wypisanym intrygującym sloganem konferencji. Na czym skoncentruje się Apple w tym roku? Patrzymy: „Hi, speed”. I rusza lawina domysłów, jak szybkie będą te iPhone’y 12. Z jednej strony wiadomo już naprawdę sporo, choć cały czas nie wszystko. Koncernowi znanemu ze szczelnej komunikacji coraz trudniej jest utrzymać projekty w tajemnicy.

- Jedna z największych zmian w tegorocznej ofercie iPhone’ów może nastąpić w pudełku, w którym się pojawią. Mówi się, że Apple usunie zarówno wbudowaną ładowarkę, jak też słuchawki — przypomina serwis The Verge.

Informację wypuścił w czerwcu uchodzący za jednego z najlepiej poinformowanych ludzi, jeśli chodzi o spółkę Apple, analityk Ming-Chi Kuo, który zwykle się nie myli. Później potwierdzały te doniesienia kolejne źródła. Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to oczywiście chodzi o pieniądze i środowisko. Apple zaoszczędzi na transporcie mniejszych pudełek i produkcji akcesoriów, a świat przyjmie mniej elektrośmieci. Kto nie ma zapasu starych, niepotrzebnych ładowarek, niech pierwszy podskoczy. Jak to zawsze w przypadku Apple’a, niektórzy wpadli w zachwyt, inni zaczęli się nabijać z użytkowników, którzy kupią być może smartfon bez ładowarki, sporo za to zapłacą i jeszcze będą szczęśliwi.

W ostatnich latach użytkownicy często narzekali, że brakuje przełomowych ulepszeń czy rewolucyjnych zmian w dizajnie, ale tym razem prezes Tim Cook spróbuje zadowolić nawet najbardziej wybrednych. Nowe smartfony mają korzystać z sieci 5G, będą wyposażone w lepsze kamery, szybsze procesory, ekrany różnej wielkości w zależności od wersji i bardzo zmienią wygląd. Apple robi taki zabieg co kilka lat, wymyślając iPhone’a trochę na nowo. Ostatni znaczący redesign był w 2017 r. przy okazji debiutu iPhone’a X, więc to już ten czas. Nowy sprzęt będzie miał kanciaste boki, które zastąpią obecną zaokrągloną ramkę. Przypomina się dawny iPhone 4. W droższych modelach dodany będzie skaner Lidar, dzięki któremu polepszą się wrażenia podczas korzystania z aplikacji wykorzystujących technologię rzeczywistości rozszerzonej. Rewolucją będzie liczba nowych smartfonów. Wieść gminna niesie, że Apple pokaże nie dwa, nie trzy, lecz cztery modele.

Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
×
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Najmniejszy iPhone 12 (być może z nazwą mini) wyposażony będzie w wyświetlacz o przekątnej 5,4 cala. Kolejny w nieco większy — 6,1 cala. Taki sam będzie miał też trzeci model z lepszymi parametrami technicznymi, ale naprawdę „high-end” będzie ostatni z wyświetlaczem wielkości 6,7 cala. Wszystko wskazuje na to, że każdy znajdzie dla siebie coś miłego, biorąc pod uwagę grubość portfela i potrzeby. Premiera nowych smartfonów zazwyczaj odbywała się we wrześniu, ale 2020 r. jest inny niż wszystkie także pod tym względem. Wrześniową prezentację koncern wprawdzie zorganizował, jednak pokazał na niej wszystko, tylko nie iPhone’y.

Najważniejszym punktem konferencji była premiera kolejnej generacji inteligentnego zegarka — Apple Watch Series 6. Projektanci wsadzili do niego czujnik mierzący natlenienie krwi użytkownika. W worku z nowościami znalazły się również kolejne generacje tabletów — iPada i iPada Air z podrasowanymi podzespołami, nowymi kolorami obudowy, w tym zielonym i błękitnym, a w przypadku wersji Air również z przyciskiem Touch ID umieszczonym nietypowo w górnym przycisku. Nie obyło się bez świeżości w usługach. Użytkownikom podsunięto pod nos aplikację Fitness+ i pakiet Apple One komasujący różne usługi koncernu.

- Mimo szybkiego rozwoju usług i nowych urządzeń iPhone pozostaje najważniejszym produktem Apple’a. Smartfon generuje około połowy przychodów i jest głównym motorem sprzedaży słuchawek AirPods i Apple Watch. iPhone jest również najczęściej używanym urządzeniem do subskrybowania usług i pobierania aplikacji — komentuje agencja Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane