Kombi, a jednak prezentuje się doskonale. Z ogromną przestrzenią ładunkową, a nie traci nic z szyku i elegancji. Nowe Audi A6 Avant.
Pierwszy rzut oka? Nie jest to mały samochód: długość — 4,93 m, szerokość — 1,86 m, wysokość — 1,46 m. To wiele mówi o charakterze auta...
Coś dla oka
Linia sylwetki łączy w sobie czystą, typową dla Audi architekturę z podstawowymi elementami najnowocześniejszej stylistyki tej marki. Patrząc na część przednią, zauważa się od razu trapez osłony chłodnicy Singleframe, charakterystyczny dla najnowszej generacji Audi. Za przezroczystą pokrywą reflektorów widoczne są nowoczesne rozwiązania techniczne: A6 Avant może być wyposażone w aktywne reflektory śledzące drogę na zakręcie — adaptive light — z mocnymi żarówkami Xenon-Plus oraz światłami do jazdy w dzień.
Także wygląd wnętrza sygnalizuje — to model nowej generacji. Podkreślone drobnymi akcentami o sportowym zacięciu i wysoka, szeroka konsola środkowa z łatwo dostępnymi elementami obsługowymi powodują, że użytkownik szybko przyzwyczaja się do kokpitu i — co ważniejsze — dobrze się w tym wnętrzu czuje.
I dla prawej stopy
Już wypukły środek pokrywy silnika sygnalizuje moc jednostek napędowych — a rzeczywiście ma co. Audi oddaje do dyspozycji użytkowników aż sześć jednostek napędowych. Trzy silniki Diesla: 2,0 TDI (140 KM), 2,7 V6 TDI (180 KM), 3,0 V6 TDI (225 KM) oraz trzy silniki benzynowe: 2,4 V6 (177 KM), 3,2 V6 FSI (255 KM) i 4,2 V8 (335 KM) w połączeniu z 6-biegową manualną skrzynią biegów lub skrzyniami automatycznymi: tiptronic i multitronic. Na życzenie samochód będzie mógł mieć napęd na cztery koła quattro i pneumatyczne zawieszenie adaptive air suspension, gwarantujące najlepszy możliwy poziom resorowania.
Bagażowa business class
Przejdźmy do tego, co w kombi najważniejsze — pojemność bagażnika. Trzeba przyznać, że niemiecki koncern postarał się o to, by bagaże podróżowały w niemniejszym komforcie niż ich właściciele-pasażerowie. Wysokiej jakości materiały i szeroki na ponad 1 m prześwit luku bagażowego, liczne uchwyty do mocowania przewożonych przedmiotów, a przede wszystkim pojemność sięgająca od 565 l do 1660 l (przy złożonych siedzeniach) czynią z Audi A6 Avant idealnego towarzysza nawet najdalszych podróży.
Poza tym przestrzeń bagażową samochodu można przekształcać na niezliczone sposoby. Oprócz licznych haczyków, klamer i schowków do unieruchomienia bagaży, znajduje się tam także system pasów, siatek i pojemników mocowanych do zainstalowanych w podłodze szyn. Dodatkowy, składany element maty pozwala np. usiąść na skraju bagażnika i… zasznurować buty bez obawy o zabrudzenie spodni.
Dla miłośników sportów zimowych przewidziano worek na narty lub snowboard. A6 Avant pozwala na transport rowerów wewnątrz samochodu — mocuje się je o specjalnej wanienki. Na zamówienie dostępna jest także funkcja zamykania i otwierania pokrywy bagażnika uruchamiana m.in. za pomocą przycisku na kluczyku.
Niestety, za doskonałe rozwiązania trzeba płacić. Najtańszy A6 Avant z benzynowym silnikiem 2,4 l kosztuje ponad 178 tys. zł. Za najdroższy — 4,2 V8 — trzeba zapłacić 326,5 tys. zł.
Audi A6 Avant nie będzie dostępne z homologacją ciężarową.