Unijny rynek nowych osobówek topnieje. Listopad 2021 r. był na europejskim rynku najgorszy od 18 lat. Zarejestrowano nieco ponad 713,3 tys. nowych aut, czyli aż o 20,5 proc. mniej niż roku temu. Od początku roku na drogi wyjechało niewiele ponad 8,4 mln samochodów, a to o 0,04 proc. mniej niż w analogicznym okresie bardzo słabego 2020 r. Nieco inaczej sytuacja wygląda w segmencie aut użytkowych.
Co prawda w listopadzie 2021 r. zarejestrowano w UE niespełna 142,5 tys. takich aut, a to 14,7 proc. mniej niż w rok temu. Listopad był też piątym miesiącem z rzędu, w którym notowano gorsze wyniki niż w poprzednim. Mimo tego po 11 miesiącach 2021 r. udało się utrzymać wzrost. W UE zarejestrowano ponad 1,72 mln samochodów - a to o 11,5 proc. więcej niż w między styczniem, a końcem listopada 2020 r. Największe rynki jak dotąd dobrze sobie radziły w tym roku, zwłaszcza Włochy (+17,6 proc.) i Francja (+9,4 proc.). W Niemczech odnotowano wzrost o 1,3 proc., a w Hiszpanii zarejestrowano o 0,6 proc. więcej aut niż rok wcześniej. W Polsce (piątym rynku UE) w analizowanym okresie zarejestrowano niespełna 96,7 tys. aut użytkowych - czyli aż o 35,4 proc. więcej niż rok wcześniej.
– To zasługa m.in tego, ze w przypadku aut użytkowych dostępność półprzewodników nie ma tak dużego znaczenia jak w naszpikowanych elektroniką autach osobowych - mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.
Rynek zawdzięcza wzrost przede wszystkim segmentowi dostawczaków (dmc. do 3,5 t). W tym roku w UE zarejestrowano ich 1,4 mln - o blisko 11 proc. więcej niż rok temu oraz ciężarówkom (dmc. pod 3,5 t), których przybyło 264 tys. (+16,6 proc. r/r). Swoje dołożył również najcięższy segment rynku, czyli auta o dmc. pow. 16 t. W analizowanym okresie zarejestrowano ich 219,6 tys. - o 21 proc. więcej niż w 2020 r. Rynek nowych autobusów urósł o nieco ponad 2 proc. ( 26,1 tys. rejestracji).
